Witam
Autko jak w temacie,dwa dni temu przy stromym podjeździe,temperatura podskoczyła wyżej niż zawsze ok. 100 stopni (czerwone pole ma przy 120),silnik zgasł. Po chwili zapalił ale wydawał trochę dziwny dźwięk,jakby stukot,po za tym pracował równo,nie stracił na mocy. Dojechał na miejsce bez problemu...tylko coś stukało. Z uwagi na weekend wizytę u fachmanów zostawiłem na poniedziałek. Dzisiaj wracałem z trasy,po stromym podjeździe z ładunkiem sytuacja się powtórzyła,znów zapalił,ale po kilku km zgasł i już więcej nie zapalił,więcej silnik się nie kręci,rozrusznik ma siłę szarpnąć ale silnik zblokowany,na biegu też wał się nie porusza.Olej ok,bez śladu wody,woda ok bez śladu oleju. Regularnie wymieniany olej,temperatura nie przekroczyła czerwonego pola,nawet po odczekaniu kilku godzin i pełnym schłodzeniu silnika ani drgnie. Co mu może być?
P.S. Pasek zdjąłem i wszystkie rolki i kółka się kręcą poza wałem
Autko jak w temacie,dwa dni temu przy stromym podjeździe,temperatura podskoczyła wyżej niż zawsze ok. 100 stopni (czerwone pole ma przy 120),silnik zgasł. Po chwili zapalił ale wydawał trochę dziwny dźwięk,jakby stukot,po za tym pracował równo,nie stracił na mocy. Dojechał na miejsce bez problemu...tylko coś stukało. Z uwagi na weekend wizytę u fachmanów zostawiłem na poniedziałek. Dzisiaj wracałem z trasy,po stromym podjeździe z ładunkiem sytuacja się powtórzyła,znów zapalił,ale po kilku km zgasł i już więcej nie zapalił,więcej silnik się nie kręci,rozrusznik ma siłę szarpnąć ale silnik zblokowany,na biegu też wał się nie porusza.Olej ok,bez śladu wody,woda ok bez śladu oleju. Regularnie wymieniany olej,temperatura nie przekroczyła czerwonego pola,nawet po odczekaniu kilku godzin i pełnym schłodzeniu silnika ani drgnie. Co mu może być?
P.S. Pasek zdjąłem i wszystkie rolki i kółka się kręcą poza wałem