Jaki telewizor plazmowy 50" wybrać? Opis LG 50PK350 i Panasonica TX-P50G20E
Przy posiadaniu większej gotówki nie trzeba się za bardzo martwić tym, którą z 50-calowych plazm wybrać. Te powyżej 5-6 tys. zł są po prostu prawie na tym samym poziomie, a przynajmniej mają podobne parametry. Problem pojawia się, gdy chcemy, aby nasza plazma była odpowiednia dla typowego użytkownika, który dysponuje gotówką w granicach 2-4 tys., ale równie mocno pragnie telewizora, który nie będzie niczym ustępować tym bardzo drogim. Przykładowo - posiadacze tańszych plazm często skarżą się na „buczenie” telewizora, które pojawia się po jakimś czasie użytkowania. Poniżej przedstawione są najlepsze modele plazm bez tej wady i co więcej - za niewygórowane ceny jak na tego rodzaju telewizory.
LG 50PK350 – niedrogi, a bardzo dobry
Najtańszym (można go kupić już za 2300 zł w sklepach internetowych) i jednocześnie bardzo dobrym telewizorem plazmowym jest LG 50PK350. Stworzony dla standardowego użytkownika, któremu zależy na przepięknych kolorach i obrazie wysokiej jakości dzięki rozdzielczości Full HD 1920 x 1080 i kontraście dynamicznemu 3000000:1. Odbicie jest niewielkie, zależy od stopnia nasłonecznienia pokoju. Przy ostrym świetle wystarczy go pochylić lekko w dół. Do intensywności czerni (najczęstszy defekt telewizorów plazmowych) nie można się tu przyczepić, gdyż jest ona na bardzo wysokim poziomie. Oprócz tego do telewizora dołączony jest bardzo ładny pilot i co ważne – intuicyjny i wygodny. Telewizor idealny jest do podłączenia do kina domowego, gdyż jakość dźwięku może nie być satysfakcjonująca dla wymagającego użytkownika.
Ważną informacja dla grających na konsoli i podłączających komputer będzie opóźnienie wejścia, czyli tzw. input lag. Jest niezauważalny i nie powoduje problemów nawet w grach FPP, gdzie ten parametr ma ogromne znaczenie. Dodatkowo telewizor posiada czujnik światła, który wykorzystywany jest tu do oszczędzania energii – wystarczy zgaszenie światła, a pobór prądu spada prawie o połowę.
Jeśli ktoś zastanawia się nad wyborem pomiędzy LG 50PK350 a LG 50PK550, to warto zauważyć, że są bardzo podobne oprócz tego, że ten drugi jest droższy o niecałe 500 zł, a cięższy o 1 kg i posiada jedno wyjście HDMI więcej niż ten pierwszy oraz tryby obrazu THX, oszczędzające energię.
Panasonic TX-P50G20E – oszczędna plazma z Wi-Fi Ready
Można pokusić się o stwierdzenie, że plazmy firmy Panasonic mają lepsze matryce, ale niestety przy bardzo dużej dopłacie w stosunku do LG 50PK350. Nie należą do najtańszych, bowiem dobra plazma tej firmy kosztuje 4 tys. zł - Panasonic TX-P50G20E. To telewizor plazmowy z obrazem o bardzo wysokiej jakości i przede wszystkim – bez żadnych refleksów świetlnych. Telewizor wykonany jest w technologii NeoPDP, która pozwala na zmniejszenie poboru energii do 50% w porównaniu z tradycyjną technologią plazmową. Dodatkowo dzięki niej zwiększona jest jasność obrazu, a także niezwykle płaski ekran. Plazma ta ma większy kontrast niż opisywany wcześniej LG 50PK350, bowiem wynosi on aż 5000000:1. Gwarantuje ona niewyblakłą czerń, czego nie można powiedzieć o innych, tańszych modelach plazm Panasonica. Telewizor ten posiada Wi-Fi Ready, co oznacza, że korzystaniem z sieci bezprzewodowej możemy cieszyć się dopiero po zakupieniu specjalnego adaptera Panasonica. Jeśli ktoś nie jest usatysfakcjonowany tylko dwoma wejściami HDMI w LG 50PK350, to warto wspomnieć, że opisywany Panasonic posiada aż 4 wejścia HDMI.
Przy posiadaniu większej gotówki nie trzeba się za bardzo martwić tym, którą z 50-calowych plazm wybrać. Te powyżej 5-6 tys. zł są po prostu prawie na tym samym poziomie, a przynajmniej mają podobne parametry. Problem pojawia się, gdy chcemy, aby nasza plazma była odpowiednia dla typowego użytkownika, który dysponuje gotówką w granicach 2-4 tys., ale równie mocno pragnie telewizora, który nie będzie niczym ustępować tym bardzo drogim. Przykładowo - posiadacze tańszych plazm często skarżą się na „buczenie” telewizora, które pojawia się po jakimś czasie użytkowania. Poniżej przedstawione są najlepsze modele plazm bez tej wady i co więcej - za niewygórowane ceny jak na tego rodzaju telewizory.
LG 50PK350 – niedrogi, a bardzo dobry
Najtańszym (można go kupić już za 2300 zł w sklepach internetowych) i jednocześnie bardzo dobrym telewizorem plazmowym jest LG 50PK350. Stworzony dla standardowego użytkownika, któremu zależy na przepięknych kolorach i obrazie wysokiej jakości dzięki rozdzielczości Full HD 1920 x 1080 i kontraście dynamicznemu 3000000:1. Odbicie jest niewielkie, zależy od stopnia nasłonecznienia pokoju. Przy ostrym świetle wystarczy go pochylić lekko w dół. Do intensywności czerni (najczęstszy defekt telewizorów plazmowych) nie można się tu przyczepić, gdyż jest ona na bardzo wysokim poziomie. Oprócz tego do telewizora dołączony jest bardzo ładny pilot i co ważne – intuicyjny i wygodny. Telewizor idealny jest do podłączenia do kina domowego, gdyż jakość dźwięku może nie być satysfakcjonująca dla wymagającego użytkownika.
Ważną informacja dla grających na konsoli i podłączających komputer będzie opóźnienie wejścia, czyli tzw. input lag. Jest niezauważalny i nie powoduje problemów nawet w grach FPP, gdzie ten parametr ma ogromne znaczenie. Dodatkowo telewizor posiada czujnik światła, który wykorzystywany jest tu do oszczędzania energii – wystarczy zgaszenie światła, a pobór prądu spada prawie o połowę.
Jeśli ktoś zastanawia się nad wyborem pomiędzy LG 50PK350 a LG 50PK550, to warto zauważyć, że są bardzo podobne oprócz tego, że ten drugi jest droższy o niecałe 500 zł, a cięższy o 1 kg i posiada jedno wyjście HDMI więcej niż ten pierwszy oraz tryby obrazu THX, oszczędzające energię.
Panasonic TX-P50G20E – oszczędna plazma z Wi-Fi Ready
Można pokusić się o stwierdzenie, że plazmy firmy Panasonic mają lepsze matryce, ale niestety przy bardzo dużej dopłacie w stosunku do LG 50PK350. Nie należą do najtańszych, bowiem dobra plazma tej firmy kosztuje 4 tys. zł - Panasonic TX-P50G20E. To telewizor plazmowy z obrazem o bardzo wysokiej jakości i przede wszystkim – bez żadnych refleksów świetlnych. Telewizor wykonany jest w technologii NeoPDP, która pozwala na zmniejszenie poboru energii do 50% w porównaniu z tradycyjną technologią plazmową. Dodatkowo dzięki niej zwiększona jest jasność obrazu, a także niezwykle płaski ekran. Plazma ta ma większy kontrast niż opisywany wcześniej LG 50PK350, bowiem wynosi on aż 5000000:1. Gwarantuje ona niewyblakłą czerń, czego nie można powiedzieć o innych, tańszych modelach plazm Panasonica. Telewizor ten posiada Wi-Fi Ready, co oznacza, że korzystaniem z sieci bezprzewodowej możemy cieszyć się dopiero po zakupieniu specjalnego adaptera Panasonica. Jeśli ktoś nie jest usatysfakcjonowany tylko dwoma wejściami HDMI w LG 50PK350, to warto wspomnieć, że opisywany Panasonic posiada aż 4 wejścia HDMI.