Witam, problem dotyczy fiata brava 2000r 1.2 16v Motronic 1.5.5
Bosch 0 261 206 267 bez gazu.
Samochód dużo pali, przy odpalaniu czuć benzynę, falują obroty na ssaniu, kiedy już osiągnie pewną temperature co jakis czas nie pracuje na 4 cylindrze,
DIAGNOZA CDIEF I FIAT ECUSCAN
BŁĄD P0500 / CZUJNIK PRĘDKOSCI POJAZDU - BRAK CZUJNIKA NA SKRZYNI
poza tym nie ma innych błędów.
Poblem jest z parametrami bierzącymi cdif oraz fiat ecuscan pokazuje
- czujnik temperatury silnika - 30,4
- czujnik powietrza zasysanego - 30,4
czujniki sprawdzone temperatury to 3 pinowy /masa, sygnał na deske, sygnał do sterownika/ po odpaleniu samochodu jest ssanie obroty wysokie jak sie troszke nagrzeje obroty spadają i w miare trzyma sie jałowy, jeżeli podłacze opornik dekadowy równierz silnik reaguje na zmiane rezystancji.
wskaźnik na desce działa poprawnie w parametrach cały czas -30
czujnik powietrza zintegrowany z czujnikiem ciśnienia ale też działa ok
w pewnym momecie kiedy silnik był już bardzoo dobrze rozgrzany nagle parametry czuników pokazały odpowiednie wartosci i samochód zaczoł lepiej pracować.
jednak kiedy samochód ostygł znów to samo i nawet przy bardzo dobrym rozgrzaniu silnik pracuje niestabilbie i -30 w parametrach
Czy wchodzi w gre uszkodzenie sterownika silnika to ta hybrydka czu psuję sie tak samo jak w oplach???? chociarz niby sterownik był sprawdzany gdzieś w warsztacie pod tym kontem.
- kable i świece zmienione
- przepustnica wyczyszczona
- masa ok na silniku i ecu
- wiązka sprawdzona przejście pod obciążenie, zwarcie do masy do plusa wszystko ok
Proszę o jakąś porade.
Bosch 0 261 206 267 bez gazu.
Samochód dużo pali, przy odpalaniu czuć benzynę, falują obroty na ssaniu, kiedy już osiągnie pewną temperature co jakis czas nie pracuje na 4 cylindrze,
DIAGNOZA CDIEF I FIAT ECUSCAN
BŁĄD P0500 / CZUJNIK PRĘDKOSCI POJAZDU - BRAK CZUJNIKA NA SKRZYNI
poza tym nie ma innych błędów.
Poblem jest z parametrami bierzącymi cdif oraz fiat ecuscan pokazuje
- czujnik temperatury silnika - 30,4
- czujnik powietrza zasysanego - 30,4
czujniki sprawdzone temperatury to 3 pinowy /masa, sygnał na deske, sygnał do sterownika/ po odpaleniu samochodu jest ssanie obroty wysokie jak sie troszke nagrzeje obroty spadają i w miare trzyma sie jałowy, jeżeli podłacze opornik dekadowy równierz silnik reaguje na zmiane rezystancji.
wskaźnik na desce działa poprawnie w parametrach cały czas -30
czujnik powietrza zintegrowany z czujnikiem ciśnienia ale też działa ok
w pewnym momecie kiedy silnik był już bardzoo dobrze rozgrzany nagle parametry czuników pokazały odpowiednie wartosci i samochód zaczoł lepiej pracować.
jednak kiedy samochód ostygł znów to samo i nawet przy bardzo dobrym rozgrzaniu silnik pracuje niestabilbie i -30 w parametrach
Czy wchodzi w gre uszkodzenie sterownika silnika to ta hybrydka czu psuję sie tak samo jak w oplach???? chociarz niby sterownik był sprawdzany gdzieś w warsztacie pod tym kontem.
- kable i świece zmienione
- przepustnica wyczyszczona
- masa ok na silniku i ecu
- wiązka sprawdzona przejście pod obciążenie, zwarcie do masy do plusa wszystko ok
Proszę o jakąś porade.