logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Planowanie głowicy - korzyści i wpływ na zużycie paliwa?

Rickson 14 Lis 2004 11:45 54699 23
  • #1 984224
    Rickson
    Poziom 11  
    Posty: 10
    co daje taki zabieg i czy zwiększa się zużycie paliwa???
  • #2 984549
    wowka
    Poziom 28  
    Posty: 1763
    Pomógł: 49
    Ocena: 246
    daje to zwiekszenie kompresji a tymsamym zwiekszenie mocy, ale kompresje mozna zwiekszac tylko do okreslonego poziomu ktory jest zalezny od oktanowosci paliwa. Zwiekszenie kompresji powoduje wieksze przeciazenie elemrntow silnika i jego szybsze zuzycie wydaje mi sie ze nie powinno to zwiekszac zuzycia paliwa, a nawet powinno zmniejszyc - jak cos zle napisalem to niech ktos mnie poprawi bo nie jestem pewnien wszystkiego co tu napisalem w 100%
  • #3 987528
    ww296
    Poziom 13  
    Posty: 52
    Pomógł: 1
    Ocena: 11
    wszystko zalezy od konkretnego silnika. Starsze typy silnikow sa "odprezone" i doprezenie je planowaniem glowicy pomoze - silnik bedzie mial wieksza sprawnosc.
    Jesli silnik jest zasilany LPG - to bez w zasadzie innych zmian efekt bedzie zawsze dobry.
    w nowszych silnikach z duzym stopniem sprezania podniesienie go jeszcze bardziej moze spowodowac spalanie stukowe (jesli silnik oprzystosowany do np 95 to pomoc moze lanie 98 - na lpg problem odpada - duzo oktan) i uszkodzenie silnika lub nawet pogorszenie osiagow jesli jest czujnik spalania stukowego ktory w takim przypadku opozni zaplon.

    wowka oczywiscie prawie ze wszystkim ma racje.

    najlepszy efekt bedzie gdy z planowaniem glowicy pojdzie regulacja zaplonu i modyfikacje np walkow rozrzadu.
  • #4 988277
    manta
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 5875
    Pomógł: 463
    Ocena: 1532
    Wszystko się zgadza , tylko po planowaniu głowicy wszystkie nastawy silnika musisz dobrać na nowo a to przy rozbudowanej elektronice może stanowić problem i pamiętaj zeby nie przkroczyć P=1,4-1,45 mPa bo dalej zaczynają się problemy.Napisz więcej co to za silnik to coś więcej pomyślimy.
  • #5 991456
    fisto
    Poziom 18  
    Posty: 301
    Pomógł: 17
    Ocena: 26
    teoretycznie planowanie powinno zmniejszyc spalanie poniewaz zminiejsza sie komora spalania i stopien sprezania ale jezeli nie ustawisz zaworów i zapłonu moze spalac nawet wiecej pozdro
  • #6 1044078
    Adrian123w
    Poziom 13  
    Posty: 60
    Pomógł: 2
    Ocena: 4
    Planowanie głowicy zwiększ moc dość zauwazalnie ale nie powinno sie przesadzać , musimy się przygotować na szybrze zurzycie łożysk wału . zurzycie paliwa się nie zmienia .
  • #7 1048138
    cikol
    Poziom 27  
    Posty: 983
    Pomógł: 61
    Ocena: 38
    Podaj jakie to Autko to będzie nam łatwiej. Jeśli autko jeździło na 95 może bedzie trzeba lać 98 żeby nie dochodziło do samozapłonu.
  • #8 1048253
    waljo
    Poziom 21  
    Posty: 892
    Pomógł: 2
    Ocena: 189
    Myslę, że planowanie głowicy to zły pomysł mogą z tego wyniknąć nowe problemy i nowe wydatki związane głównie z kolejną wymianą poszczególnych części silnika. Lepiej pomysleć o innych sposobach na zmniejszenie zużycia paliwa np regulacja komputera. regulacja gaźnika itp. Pozdrawiam.
  • #9 1073925
    kmieciu
    Poziom 19  
    Posty: 482
    Pomógł: 25
    Ocena: 75
    Mam Audi 80 B4 2.0 90km na jednopunkcie. Ponoć ten motor jest bardzo odprężony, ten sam silnik tylko z inną głowicą i multiwtryskiem ma już 115 km. Zastanawiam się ile mm mógłbym splanować głowicę. O spalanie stukowe się nie martwię bo LPG.
    Pozdrawiam
  • #10 1093726
    seros22
    Poziom 11  
    Posty: 6
    uwaga co by za duzo nie splanowac bo zawory o tlok beda nap.....dalac:-p
  • #11 1098416
    lukaszb88
    Poziom 12  
    Posty: 24
    Pomógł: 1
    Ocena: 1
    Cytat:
    Mam Audi 80 B4 2.0 90km na jednopunkcie. Ponoć ten motor jest bardzo odprężony, ten sam silnik tylko z inną głowicą i multiwtryskiem ma już 115 km. Zastanawiam się ile mm mógłbym splanować głowicę. O spalanie stukowe się nie martwię bo LPG.


    juz lepiej caly wtrysk i glowice przelozyc ;)
  • #12 1103396
    Laskosz
    Poziom 15  
    Posty: 107
    Pomógł: 9
    Ocena: 3
    przekładanie wszystkiego to koszta (nie małe) ale 115km to nie osiągniesz przez samo planowanie głowicy (tamta moze być inaczej zbudowana). Jeśli dalej chcesz planować tą głowice to każdy człowiek co sie tym zajmuje powie ci ile możesz maksymalnie splanować aby nie przeciążac silnika i aby zawory nie waliły po tłoku. W zasadzie na zwiększenie delikatnie mocy wystarczy głowice szlifnąć.
  • #13 1109559
    kiciak18
    Poziom 13  
    Posty: 75
    Pomógł: 6
    Ocena: 4
    a jezeli mial by to byc silnik z cc 700 jak by sprawa sie ukladala??
  • #14 1109592
    lukaszb88
    Poziom 12  
    Posty: 24
    Pomógł: 1
    Ocena: 1
    Cytat:
    a jezeli mial by to byc silnik z cc 700 jak by sprawa się ukladala??


    odpowiedz brutalna, ale prawdziwa... z gowna maku nie ukrecisz...
  • #15 1110072
    cikol
    Poziom 27  
    Posty: 983
    Pomógł: 61
    Ocena: 38
    A kto ma doświadczenie z planowaniem wysokoprężnych. Jestem ciekaw jak to tam wygląda. Czy to dużo pomoże. Odchodzi tam kłopot samozapłonu. Czy "dizlowskie" wały utrzymają te siłe, która i tak orginalnie jest już spora?
  • #16 1110194
    Laskosz
    Poziom 15  
    Posty: 107
    Pomógł: 9
    Ocena: 3
    Producenci zawsze zostawiają jakiś zapas mocy, wytzrymałości. Moim zdaniem w Dieslu to lepiej było by szlifnąć głowice, dotrzeć zawory i usunąć nagar z kanałów.
  • #17 1115696
    lukaszb88
    Poziom 12  
    Posty: 24
    Pomógł: 1
    Ocena: 1
    w nowych dieslach chipy potrafia zdzialac cuda ;)
  • #18 1116683
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #19 1117987
    Laskosz
    Poziom 15  
    Posty: 107
    Pomógł: 9
    Ocena: 3
    heh.... mozna bylo przeczytac wyzej :D ale spoko, planowanie wykonane w dobrym zakładzie (odradzam zaklady szkolne w ktorym uczniowie maja praktyki - sam mam praktyke w takim zakladzie i widze jak niektorzy obchodza sie z takimi rzeczami) zda egzamin i poprawi moc, osiagi i dynamike (nie radze planowac zeliwiakow)
  • #20 1208065
    greg095
    Poziom 16  
    Posty: 134
    Pomógł: 8
    Ocena: 19
    na temat R 5 1,1 muszę . planowanie głowicy owszem zwiększy stopień sprężania,ale o co najmniej 20% przyśpieszy zgon "reni"-mam taką szanuję ją i dlatego odradzam.zalecam natomiast tuning delikatny -dobry zapłon elektroniczny ,polerka gażnika ,dobry olej ...i szerokiej drogi.
  • #21 8277444
    kaszynek
    Poziom 10  
    Posty: 6
    Witam

    Muszę zdjąć głowicę silnika w motorze i w warsztacie powiedzieli mi, że później jest potrzebne planowanie głowicy przed jej ponownym założeniem. Czy to konieczne? Na czym to polega, ponieważ tu czytam na temat zwiększenia mocy? (Rozumiem, że na przeszlifowaniu powierzchni z którą styka się głowica z resztą silnika) Ale czy według tego nie powinno się też szlifować tej powierzchni z którą styka się ta głowica?
  • #22 8278206
    waljo
    Poziom 21  
    Posty: 892
    Pomógł: 2
    Ocena: 189
    Witam, to Twoje planowanie głowicy do motoru może być związane z nierówną jej powierzchnią. jest to związane z tym, że uszczelka pod głowicą lubi w niej wygniatać odcisk metalowego pierśćienia uszczeki. Nie sądzę aby za każdym razem była potrzeba planowania głowicy bo kilku wymianach uszczelki trzeba by wymieniać też głowicę, a to przecież kosztowna rzecz. Prostym sposobem jest sprawdzenie najlepiej suwmiarką jak głębokie jest wgniecenie w głowicy. Podejrzewam, że w instrukcji motoru jest napisane jaka może być ta szczelina. Wkładasz wtedy szczelinomierz pomiędzy suwmiarkę, a głowicę i sprawdzasz grubość szczeliny. Jeżeli przekarcza dopusczalną tolerancję to planujesz jak nie to kładziesz uszczelkę i jeździsz dalej.
    Pozdrawiam.
  • #23 8278786
    kaszynek
    Poziom 10  
    Posty: 6
    Dzięki za odpowiedź. Właśnie nad tym się zastanawiałem, że za często trzeba by planować głowicę, jeżeli by się coś robiło z motorem, aż w końcu byłaby za bardzo zeszlifowana.
  • #24 12197484
    iwan0
    Poziom 12  
    Posty: 42
    Ocena: 13
    Wiem że temat jest bardzo stary ale przypadkiem na niego trafiłem więc postanowiłem dorzucić swój grosz dla potomnych.
    Planowanie głowicy wykonuje się podczas większego remontu silnika. Polega to na wyrównaniu głowicy. Pomiędzy głowicą a blokiem silnika jest uszczelka. Podczas użytkowania auta powierzchnia głowicy "układa" się razem z uszczelką. Po zamontowaniu nowej uszczelki może się okazać że głowica ma nierówności i nie przylega idealnie. Planowanie stosuje się dla wyrównania głowicy. Powinno się je stosować po każdym zdjęciu głowicy i tego się będę twardo trzymał. Na pewno nie podniesie to mocy silnika w sposób zauważalny ponieważ wartości zbieranego materiału podczas planowania są tak małe że nawet nie potrafię ich sobie wyobrazić.
    Projektanci silników specjalnie projektują głowice tak żeby było można "zebrać" z niej jakąś część materiału przy ewentualnym remoncie silnika.Oczywiście są jakieś granice dopuszczalne. Po ich przekroczeniu konieczna jest wymiana głowicy.


    Reasumując moje przemyślenia (bo nie mogłem się oprzeć) jeśli masz w aucie 90koni a sąsiad ma 130 i cię wyprzedza to po splanowaniu głowicy nadal cię będzie wyprzedzał a Ciebie przy ewentualnym remoncie czeka cie kosztowna wymiana głowicy.

    Nie wierzcie też w żadne wymiany filtrów powietrza i inne cuda. Owszem jeśli zrobicie testy na hamowni przed wymianą filtra na np. stożkowy i po wymianie wyjdzie wam te 2 konie więcej ale w normalnym użytkowaniu tego nie odczujecie.
    Podnoszenie mocy to bardzo skomplikowany proces (począwszy od map paliwowych po przez zmianę głowicy itd). Co oczywiście wpływa na żywotność silnika. Wszystkie obciążenia dla danego silnika są starannie wyliczane i mają swoje wartości min i max. Jeśli podniesiecie moc zbyt dużo to nie zdziwcie się jak w krótkim czasie do roboty będą panewki łożyska czy tłoki.

    Najlepsza rada. Oszczędzać, oszczędzać, oszczędzać i kupić sobie porsche z mocą większą niż sąsiad :D

Podsumowanie tematu

✨ Planowanie głowicy silnika polega na wyrównaniu i przeszlifowaniu powierzchni styku głowicy z blokiem silnika, co jest konieczne po jej zdjęciu, zwłaszcza podczas remontu silnika lub wymiany uszczelki. Zabieg ten może nieznacznie zwiększyć stopień sprężania, co przekłada się na wzrost mocy i sprawności silnika, jednak korzyści te są ograniczone i zależą od konkretnego typu silnika oraz paliwa. W silnikach zasilanych LPG planowanie głowicy zwykle przynosi pozytywne efekty bez ryzyka spalania stukowego, natomiast w nowoczesnych silnikach benzynowych z wysokim stopniem sprężania może wymagać korekty zapłonu i stosowania paliwa o wyższej liczbie oktanowej (np. 98 zamiast 95), aby uniknąć detonacji i uszkodzeń. Nadmierne planowanie grozi kolizją zaworów z tłokami oraz przyspieszonym zużyciem elementów silnika, zwłaszcza łożysk wału korbowego. W silnikach wysokoprężnych planowanie jest mniej popularne, a lepsze efekty może przynieść czyszczenie kanałów i regulacja zaworów. Po planowaniu konieczne jest ponowne ustawienie zapłonu i zaworów, co w nowoczesnych silnikach z rozbudowaną elektroniką może być problematyczne. Wartość materiału usuwanego podczas planowania jest minimalna, a producenci przewidują pewien zapas do szlifowania głowicy. Alternatywą dla zwiększenia mocy i poprawy spalania są modyfikacje elektroniczne, regulacja komputera silnika lub tuning gaźnika. Planowanie głowicy nie powinno znacząco zwiększać zużycia paliwa, a przy prawidłowej regulacji może je nawet zmniejszyć.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA