Witam. Laptop jak w temacie- działał poprawnie. Po pewnym czasie zaczął się wyłączać (niebieski ekran), obserwowano mocne grzanie się obudowy w okolicach procesora i karty grafiki. Po pewnym czasie zaczął szatkować się obraz w postaci kolorowej siatki na matrycy, czasami znikał by za chwilę znowu się pojawić. W chwili obecnej obraz poszatkowany lub czarny, temperatura radiatora na grafice i procesorze 50- 60 stopni C. Czasami się wyłącza. Podejrzewam kartę grafiki (na zewnętrznym monitorze zachowuje się tak samo, a konkretnie zimne luty na układzie. Moje pytanie czy istnieje "domowy" sposób na ich zlikwidowanie??? Czytałem artykuł "rebailing grafiki", ale niestety nie dysponuję takim sprzętem. Czy można to zrobić inaczej? Proszę o poradę.