Witam,
Moja nokia dziś odmówiła posłuszeństwa. Zaczęło się od prób skomunikowania po RS-ie. Kabel mam po starej N5110 i szczerze mówiąc nie pamiętam czy już go używałem na tej 6310i ale sprawdziłem i jest ok a komunikacji z telefonem nie było. Nie odpowiadał ani na porcie com ani na kwerendę modemu. Zauważyłem, że zanieczyszczone są styki telefonu i postanowiłem je oczyścić mosiężnym delikatnym pędzlem. Oczywiście wcześniej odłączyłem baterię. Po wyczyszczeniu i uruchomieniu telefon nie chciał się już zalogować do sieci. Ręcznie da się wyszukać sieci ale trwa to bardzo długo, próba podłączenia kończy się komunikatem o braku dostępu. Niestety komunikacji wciąż nie ma. Z lektury forum wynika, że mogła paść końcówka mocy ale czy mogło to mieć związek ze zwarciem na złączu telefonu, do którego z pewnością doszło w czasie czyszczenia, pomimo braku zasilania?
Moja nokia dziś odmówiła posłuszeństwa. Zaczęło się od prób skomunikowania po RS-ie. Kabel mam po starej N5110 i szczerze mówiąc nie pamiętam czy już go używałem na tej 6310i ale sprawdziłem i jest ok a komunikacji z telefonem nie było. Nie odpowiadał ani na porcie com ani na kwerendę modemu. Zauważyłem, że zanieczyszczone są styki telefonu i postanowiłem je oczyścić mosiężnym delikatnym pędzlem. Oczywiście wcześniej odłączyłem baterię. Po wyczyszczeniu i uruchomieniu telefon nie chciał się już zalogować do sieci. Ręcznie da się wyszukać sieci ale trwa to bardzo długo, próba podłączenia kończy się komunikatem o braku dostępu. Niestety komunikacji wciąż nie ma. Z lektury forum wynika, że mogła paść końcówka mocy ale czy mogło to mieć związek ze zwarciem na złączu telefonu, do którego z pewnością doszło w czasie czyszczenia, pomimo braku zasilania?