Witam wszystkich forumowiczów.
Dysk Samsunga zainstalowany miałem w zewnętrznej kasetce LACIE. Dwa dni temu przestał on działać, nie wykazując wcześniej żadnych objawów. Nie świeciła się również zewnętrzna dioda, ani nie kręciły talerze co skłoniło mnie do podejrzeń, iż uszkodzeniu uległa elektronika w samej kasetce dysku. Rozebrawszy kasetkę wyciągnąłem dysk i podłączyłem go do bezpośrednio kabelkami do komputera. I wtedy to niestety poszedł dymek. Wyłączyłem komputer oraz odłączyłem zasilanie.
W chwili obecnej na elektronice widać uszkodzony jeden element. W związku z tym, moje pytanie czy jest szansa domowym sposobem jakoś przywrócić ten dysk do życia. Chodzi głównie o odzyskanie danych, których jak na złość nigdzie nie powieliłem.
Czy wymiana samego elementu może tutaj pomóc?
Czy jest sens kupować bliźniaczy dysk i próbować podmieniać elektronikę? Jeśli tak czy w przypadku kupienia podobnego dysku konieczna będzie wymiana procesora w którym to zapisana jest pamięć ROM? (Tak przynajmniej doczytałem się w podobnych wątkach) Kupno dokładnie takiego samego dysku (data produkcji, fw) jest praktycznie niemożliwie - dlatego piszę że dysk będzie podobny.
Czy po prostu najłatwiej będzie oddać go do specjalisty który będzie w stanie odzyskać dane, bez ryzyka utraty danych. Jeśli tak to może ktoś korzystał już z podobnych usług i jest w stanie kogoś polecić lub pomóc. Generalnie okolice Krakowa lub Bielska-Białej.
Będę wdzięczny za jakąkolwiek pomoc.
Uszkodzony element znajduje się w prawym dolnym rogu
Dysk Samsunga zainstalowany miałem w zewnętrznej kasetce LACIE. Dwa dni temu przestał on działać, nie wykazując wcześniej żadnych objawów. Nie świeciła się również zewnętrzna dioda, ani nie kręciły talerze co skłoniło mnie do podejrzeń, iż uszkodzeniu uległa elektronika w samej kasetce dysku. Rozebrawszy kasetkę wyciągnąłem dysk i podłączyłem go do bezpośrednio kabelkami do komputera. I wtedy to niestety poszedł dymek. Wyłączyłem komputer oraz odłączyłem zasilanie.
W chwili obecnej na elektronice widać uszkodzony jeden element. W związku z tym, moje pytanie czy jest szansa domowym sposobem jakoś przywrócić ten dysk do życia. Chodzi głównie o odzyskanie danych, których jak na złość nigdzie nie powieliłem.
Czy wymiana samego elementu może tutaj pomóc?
Czy jest sens kupować bliźniaczy dysk i próbować podmieniać elektronikę? Jeśli tak czy w przypadku kupienia podobnego dysku konieczna będzie wymiana procesora w którym to zapisana jest pamięć ROM? (Tak przynajmniej doczytałem się w podobnych wątkach) Kupno dokładnie takiego samego dysku (data produkcji, fw) jest praktycznie niemożliwie - dlatego piszę że dysk będzie podobny.
Czy po prostu najłatwiej będzie oddać go do specjalisty który będzie w stanie odzyskać dane, bez ryzyka utraty danych. Jeśli tak to może ktoś korzystał już z podobnych usług i jest w stanie kogoś polecić lub pomóc. Generalnie okolice Krakowa lub Bielska-Białej.
Będę wdzięczny za jakąkolwiek pomoc.
Uszkodzony element znajduje się w prawym dolnym rogu