Telewizor działał przez długi okres czasu bez zarzutów. Od jakiegoś czasu zauważyłem, że na normalnym obrazie tak jak by nakładało się niebieskie tło, problem początkowo był błahy ponieważ działo się to bardzo sporadycznie i po około dwóch sekundach ustępowało, obecnie niebieskie tło utrzymuje się non stop.
Pomierzyłem napięcia na katodach kineskopu i wynoszą one: R=90 V, G=91.1V, B=65V. W tym telewizorze występuje jako dekoder kolorów występuje układ TDA3562A, myślałem że to jego wina, ale nawet po jego wymianie na drugi usterka nie ustąpiła, na pinach 13.15.17 tego układu występują następujące napięcia:13=5,29V, 15=5,05V, 17=8,03V. Gdy odłanczam pin 17 tego układu niebieskie tło ustępuje, reszta kolorów jest w tedy normalna.
Gdzie leży usterka, w dekoderze koloru czy w kineskopie ? Dodam że nie występują linie powrotu, choć ostatnio dłużej niż zwykle się rozświetlał zmiana regulacji na G2 pomogła, ale niebieskie tło jest nadal. Zimnych lutów brak.
Pomierzyłem napięcia na katodach kineskopu i wynoszą one: R=90 V, G=91.1V, B=65V. W tym telewizorze występuje jako dekoder kolorów występuje układ TDA3562A, myślałem że to jego wina, ale nawet po jego wymianie na drugi usterka nie ustąpiła, na pinach 13.15.17 tego układu występują następujące napięcia:13=5,29V, 15=5,05V, 17=8,03V. Gdy odłanczam pin 17 tego układu niebieskie tło ustępuje, reszta kolorów jest w tedy normalna.
Gdzie leży usterka, w dekoderze koloru czy w kineskopie ? Dodam że nie występują linie powrotu, choć ostatnio dłużej niż zwykle się rozświetlał zmiana regulacji na G2 pomogła, ale niebieskie tło jest nadal. Zimnych lutów brak.