Witam
Mam problem z komputerem stacjonarnym. Jeszcze wczoraj wieczorem normalnie go uzytkowałem, a dziś już nie ma na to szans.
Z poczatku myślałem, że to karta graficzna czy monitor ponieważ po włączeniu zasilania wszystko było prócz obrazu, ale szybko zmieniłem zdanie:
Sytuacja wygląda tak:
Włączam zasilanie, wiatraczki się obracają, piknięcia nie ma, system się na pewno nie ładuje, bo inaczej byłby dźwięk logowania się do systemu. Klawiatura się nie świeci, po wyjąciu podzespołów nie ma charakterystycznych dźwięków.
Rozkręciłem komputer, wszystko wyglądało jak zawsze, zauwazyłem tylko 1 kondensator który z góry był minimalnie przybrudzony jakby byl przypalony, ale nie tak drastycznie - wcześniej już tak było i działało.
Specyfikacja:
płyta główna - gigabyte GA-945P-S3
procek - core2duo 1,8
grafika - gainward 7900gs 512MB
pamięć - 3x goodram 1GB 667
dysk 500gb samsung
zasilacz 400w tracer (tak wiem, złą sławą owiane no name'y, ale chodził bez problemów 7 lat i chyba nadal działa sprawnie
)
Prosiłbym o jakiekolwiek sugestie. Jeżeli to ten kondensator, to czy można sobie go kupić osobno i wymienić? Jeśli tak, to czy jest to bardzo skomplikowane?
Mam problem z komputerem stacjonarnym. Jeszcze wczoraj wieczorem normalnie go uzytkowałem, a dziś już nie ma na to szans.
Z poczatku myślałem, że to karta graficzna czy monitor ponieważ po włączeniu zasilania wszystko było prócz obrazu, ale szybko zmieniłem zdanie:
Sytuacja wygląda tak:
Włączam zasilanie, wiatraczki się obracają, piknięcia nie ma, system się na pewno nie ładuje, bo inaczej byłby dźwięk logowania się do systemu. Klawiatura się nie świeci, po wyjąciu podzespołów nie ma charakterystycznych dźwięków.
Rozkręciłem komputer, wszystko wyglądało jak zawsze, zauwazyłem tylko 1 kondensator który z góry był minimalnie przybrudzony jakby byl przypalony, ale nie tak drastycznie - wcześniej już tak było i działało.
Specyfikacja:
płyta główna - gigabyte GA-945P-S3
procek - core2duo 1,8
grafika - gainward 7900gs 512MB
pamięć - 3x goodram 1GB 667
dysk 500gb samsung
zasilacz 400w tracer (tak wiem, złą sławą owiane no name'y, ale chodził bez problemów 7 lat i chyba nadal działa sprawnie
Prosiłbym o jakiekolwiek sugestie. Jeżeli to ten kondensator, to czy można sobie go kupić osobno i wymienić? Jeśli tak, to czy jest to bardzo skomplikowane?