Witam, mam problem z komputerem, komputer sie wlacza lecz nie ma ekranu, po prostu czarny. Glosnik biosu zadnego glosu nie wydaje itd. Juz ktorys raz mi sie to zdarzylo i zawsze sie powtarza jak tylko wylacze mu zasilanie z gniazdka, pare razy wystarczyl reset baterii, CMOSu, odlaczylem raz dysk, raz CD-ROM i chodzil az znow akurat zabrali prad i znow problem nie dziala... Probowalem wszystkiego reset baterii, CMOS, odlaczylem wszystko, inny zasilacz, inny procesor, RAM, na wszystkim to samo. Juz nie wiem, co moze byc popsutego. Prosze o pomoc w czym jest problem 20 razy resetuje bios i dalej to samo, zawsze po wyjeciu wtyczki z gniazdka to samo, jakos mi sie udawalo odpalic ale juz nie mam do tego sily bo ile razy to mozna.
Moj sprzet:
- plyta glowna : GA-945GCMX-S2
- procesor: intel Core 2 Duo 1.8 GHz
- RAM: 2x 1GB DDR2 Goodram
- karta graficzna: nvidia GeForce 240 GT 512MB 128-bit
- zasilacz: Tracer Highlander 400W
- dysk: Seagate Barracuda 160GB
Jezeli jest cos z plyta to co? Prosze o pomoc.
Zdania zaczynamy WIELKĄ literą, zwracaj uwagę na interpunkcję, używaj przycisku [Pisownia]. Post skorygowałem. [WojtasJD]
Moj sprzet:
- plyta glowna : GA-945GCMX-S2
- procesor: intel Core 2 Duo 1.8 GHz
- RAM: 2x 1GB DDR2 Goodram
- karta graficzna: nvidia GeForce 240 GT 512MB 128-bit
- zasilacz: Tracer Highlander 400W
- dysk: Seagate Barracuda 160GB
Jezeli jest cos z plyta to co? Prosze o pomoc.
Zdania zaczynamy WIELKĄ literą, zwracaj uwagę na interpunkcję, używaj przycisku [Pisownia]. Post skorygowałem. [WojtasJD]