Witajcie,
przy pierwszym odpaleniu każdego dnia silnik chodzi nierówno przez pewien czas, do tego pojawia się biały dym. Po zwiększeniu obrotów jest ok, po chwilowym odczekaniu również.
Przy każdym kolejnym odpaleniu też wszystko gra.
Zanim zacznę sprawdzać wtryski chciałbym dowiedzieć się, czy świece żarowe odgrywają jakąś rolę przy odpalaniu w obecnych, w miarę wysokich temperaturach.
Sprawdziłem przez złącze przekaźnika świec i nie ma przejścia na 4. świecy.
Pozostałe 3 mają przejście i opór identyczny na każdej z nich - 1,4 Ohm.
Może to być wina świecy czy świeca swoją drogą, ale oprócz tego muszę szukać innej przyczyny?
Jutro zrobię diagnostykę Lexią.
Pozdrawiam.
przy pierwszym odpaleniu każdego dnia silnik chodzi nierówno przez pewien czas, do tego pojawia się biały dym. Po zwiększeniu obrotów jest ok, po chwilowym odczekaniu również.
Przy każdym kolejnym odpaleniu też wszystko gra.
Zanim zacznę sprawdzać wtryski chciałbym dowiedzieć się, czy świece żarowe odgrywają jakąś rolę przy odpalaniu w obecnych, w miarę wysokich temperaturach.
Sprawdziłem przez złącze przekaźnika świec i nie ma przejścia na 4. świecy.
Pozostałe 3 mają przejście i opór identyczny na każdej z nich - 1,4 Ohm.
Może to być wina świecy czy świeca swoją drogą, ale oprócz tego muszę szukać innej przyczyny?
Jutro zrobię diagnostykę Lexią.
Pozdrawiam.