Elmo_pf napisał: rozłożyłem ją na drobiazgi
Boczne szyny też rozkręcałeś?
Mechanizm w nich zawarty musi być złożony idealnie. Ośka która przenosi napęd z jednej szyny na drugą musi być idealnie prosta (ta z zębatkami na końcach - jak rozkręcałeś - wiesz o czym mówię.
Największe zacięcia powstają właśnie przy krzywej ośce, i źle złożonej mechanice w tych listwach bocznych. Szczególnie gdy jedna część (np. lewy mechanizm listwy) jest niedokładnie zsynchronizowana z drugą - np. prawą.
Wystarczy, że przeskoczy jeden ząbek i ... Jak masz cierpliwość - poszukaj - w jakiejś serwisówce z takim samym mechanizmem była rozrysowana cała mechanika (włącznie z tą zamkniętą w bocznych listwach) - niestety, nie pamiętam w której serwisówce - znalazłem ją, gdy już się uporałem z mechaniką - miałem taki sam problem.
Paski dobierałem według wymiaru "z natury" - zauważ, że jedno z kółek napędzających mechanizm jest zainstalowane na uchylnym ramieniu i podczas zmian trybu pasek się musi mieć możliwość rozciągnąć (niewiele, ale jednak) - Dlatego też pisałem o konieczności dobrania pasków idealnie. Gdy pasek ma zbyt małą sprężystość (jest sztywny) nie ma możliwości rozciągnięcia się i blokuje silnik.
W każdym razie - poszukaj tej serwisówki, pomoże w ustawieniu wszystkich kółek (są w nich otwory serwisowe, w które można włożyć "przyrząd" serwisowy (a raczej dwa, bo trzeba blokować wszystkie zębatki w szynach bocznych - o ile je będziesz składać). Ja zrobiłem takie przyrządy ze spinaczy biurowych - drut ma akurat odpowiednią średnicę, (by w miarę sztywno go włożyć w otworki) to bardzo ułatwia składanie.
Powodzenia.