Witam,
Mam problem z wadliwą praca alternatora - około 1,5 tygodnia wstecz zauważyłem, że po dodaniu gazu wszystkie światła bardzo mocno się rozświetlają, zmierzyłem napięcie i:
- na jałowych obrotach, jest 12-13V
- po dodaniu gazu (nawet lekko) bardzo szybko wzrasta do 16V i z czasem rośnie, nawet do 19V
Niestety problem zauważyłem na tyle późno, że ugotowałem akumulator (choć nadal kręci).
Po przeczytaniu innego wątku na elektrodzie dotyczącego podobnego problemu wymieniłem regulator napięcia - było lepiej, ale napięcia były podejrzanie niskie: powyżej wolnych obrotów napięcie utrzymywało się w okolicach 13V.
Tak było przez kilka dni i niestety wcześniejszy problem znów powrócił, znowu napięcie dochodzi do 19V (i akumulator też się nieco ugotował).
Mam zatem pytania:
1. Co może być przyczyną takiego wadliwego działania?
2. Czy wymiana alternatora na pewno rozwiąże problem? - chodzi mi o to czy problem na pewno leży w alternatorze - wolałbym nie wydawać pieniędzy jeżeli najpierw trzeba naprawić coś innego. Jednocześnie wolałbym tego alternatora nie naprawiać w serwisie, gdyż koszt takiej naprawy wynosi mniej więcej tyle co cała nowa część. :(
Z góry dziękuję za wszelką pomoc
Pozdrawiam,
Michał
Mam problem z wadliwą praca alternatora - około 1,5 tygodnia wstecz zauważyłem, że po dodaniu gazu wszystkie światła bardzo mocno się rozświetlają, zmierzyłem napięcie i:
- na jałowych obrotach, jest 12-13V
- po dodaniu gazu (nawet lekko) bardzo szybko wzrasta do 16V i z czasem rośnie, nawet do 19V
Niestety problem zauważyłem na tyle późno, że ugotowałem akumulator (choć nadal kręci).
Po przeczytaniu innego wątku na elektrodzie dotyczącego podobnego problemu wymieniłem regulator napięcia - było lepiej, ale napięcia były podejrzanie niskie: powyżej wolnych obrotów napięcie utrzymywało się w okolicach 13V.
Tak było przez kilka dni i niestety wcześniejszy problem znów powrócił, znowu napięcie dochodzi do 19V (i akumulator też się nieco ugotował).
Mam zatem pytania:
1. Co może być przyczyną takiego wadliwego działania?
2. Czy wymiana alternatora na pewno rozwiąże problem? - chodzi mi o to czy problem na pewno leży w alternatorze - wolałbym nie wydawać pieniędzy jeżeli najpierw trzeba naprawić coś innego. Jednocześnie wolałbym tego alternatora nie naprawiać w serwisie, gdyż koszt takiej naprawy wynosi mniej więcej tyle co cała nowa część. :(
Z góry dziękuję za wszelką pomoc
Pozdrawiam,
Michał