ciężko odpala na benzynie, po dodaniu gazu obroty spadaja, na LPG ok
Eksperci, mam problem z odpaleniem auta na benzynie. Długo kręcę rozrusznikiem i w końcu odpala lub robi taki "brum" i gaśnie od razu. Jak już mi się uda odpalić i autko "chodzi" to jak nacisnę pedał gazu - obroty silnika spadają i samochód gaśnie, a jak nie naciskam gazu to nie gaśnie i czekam aż się sam przełączy na LPG i wtedy mogę dodać gazu i ruszyć bez problemu. Byłem w warsztacie wykasowali za świece i komputer, powiedzieli że wszystko ok, tylko mam przy zapalaniu silnika w ogóle nie cisnąc na pedał gazu bo zaleję, ale ja nie cisnę a objawy mam jak powyżej opisałem. Proszę o wskazówkę, nie chcę żeby mnie wykasowali za coś co nie potrzebne
Eksperci, mam problem z odpaleniem auta na benzynie. Długo kręcę rozrusznikiem i w końcu odpala lub robi taki "brum" i gaśnie od razu. Jak już mi się uda odpalić i autko "chodzi" to jak nacisnę pedał gazu - obroty silnika spadają i samochód gaśnie, a jak nie naciskam gazu to nie gaśnie i czekam aż się sam przełączy na LPG i wtedy mogę dodać gazu i ruszyć bez problemu. Byłem w warsztacie wykasowali za świece i komputer, powiedzieli że wszystko ok, tylko mam przy zapalaniu silnika w ogóle nie cisnąc na pedał gazu bo zaleję, ale ja nie cisnę a objawy mam jak powyżej opisałem. Proszę o wskazówkę, nie chcę żeby mnie wykasowali za coś co nie potrzebne