No ja wiem, ze Nikon, chciałem po prostu zwrócić uwagę na pomyłkę.
D3000 z podstawowym obiektywem 18-55 to ta sama cena co NEX-3 z 18-55. Dłuższe obiektywy, to już wyższa cena. I nie wiadomo, czy lustrzanka i wymienianie obiektywów ci się spodoba.
Sądzę raczej, że poszukujesz kompaktu. W takim przypadku fajnie się prezentuje Sony DSC-HX9V. Lub oparty na tej samej matrycy CMOS Sony DSC-HX100V. Ten drugi ma tez jaśniejszy obiektyw, aczkolwiek nie tak szeroki jak w pierwszym aparacie.
Dodano po 15 [minuty]:
arktik1 napisał:
Dodano po 9 [minuty]:
Jaki on ma ZOOM optyczny?
Co do zoomu. Podawanie wartości mnożnika w postaci x3, x6, x12 nic nie mówi o maksymalnym zbliżeniu oferowanym przez obiektyw. Wartość "x" oznacza tylko o ile razy najdłuższa ogniskowa jest większa od najmniejszej. Ważniejsze są wartości ogniskowej. Im dłuższa ogniskowa, tym większe przybliżenie.
Przykład teoretyczny: jeden aparat z obiektywem 20-100mm, drugi z obiektywem 25-125mm. Mimo, że w obu przypadkach zoom można określić jako 5x, to większe przybliżenie uzyskamy drugim aparatem, z racji dłuższej maksymalnej ogniskowej.
Drugi przykład (trochę bardziej zaawansowany): jeden obiektyw 18-200mm, drugi to 100-400mm. I mimo, że pierwszy obiektyw będzie miał aż ponad 11x krotne powiększenie, a drugi "zaledwie" 4x, to w rzeczywistości ten drugi z racji max na 400mm będzie powiększał 2x bardziej niż ten pierwszy. Bo 400mm jest dwa razy większe niż 200mm.
Ale jest tez druga strona medalu, a raczej drugi koniec obiektywu. Pierwsza wartość, czyli najkrótsza ogniskowa informuje o tym, jak szerokie pole widzenia posiada obiektyw. Czyli gdy chcesz zrobić zdjęcie stojąc przed wysoka wieżą, chciałbyś ująć ją całą, bez obcinania wierzchołka. Im mniejsza wartość, tym bliżej możesz stać. Przy obiektywie zaczynającym się od 27mm (częste w kompaktach) musisz cofnąć się dalej, niż gdybyś miał np. obiektyw zaczynający się od 24mm.