Nie tak dawno skarżyłem się wam na to, że nie moge odpowietrzyć czegoś, czego się nie odpowietrza czyli układu chłodzenia w Vento. Źródłem problemu był korek na zbiorniczku wyrównawczym (Przekonałem się o tym dopiero dziś). W każdym razie jest już dobrze pod tym względem. Cały układ jest już w 100% odpowietrzony. Parownik
nie zamarza i generalnie jest mjodzio. Poza jednym szkopułem. Powietrze z nawiewu jest raczej chlodne. Gadałem z mechaniorem i poiwedził mi, że gdzieś za górami i lasami ale przed rzekami (czyli miedzy deską rozdzielczą a nagrzewnicą) jest jakaś magiczna klapka która może się do końca nie otwierać i dzięki temu zamiast tropikalnym upałów mam w kabinie mroźną świeżość. Help!!