Po przygodzie z tania pilarką z hipermarketu poradzono mi abym kupił McCulloch, tak uczyniłem i wielkie zaskoczenie, w sklepie dopiero trzecia odpalana chodziła jak należy ale w domu po dokładnych oględzinach okazało się że:
-silnik na jałowych pracuje nierówno po jakim czasie gaśnie,
-wokół wydechu pojawia się olej i nie daje się wyregulować bo gaśnie
-gładź cylindra ma ślady po obróbce nożem tokarskim i pionowe ślady jakby ocierania
-koło sprzęgła bije
-olej na prowadnicę wylewa się w takich ilościach że zbiornik wystarczył na 20
minut pracy na jałowym
Więc poradźcie, to normalne a ja za dużo wymagam od sprzętu za 550 PLN czy mam pecha.
Jest jakaś opcja regulacji wypływu oleju bo śrubki nie widać na zewnątrz.
-silnik na jałowych pracuje nierówno po jakim czasie gaśnie,
-wokół wydechu pojawia się olej i nie daje się wyregulować bo gaśnie
-gładź cylindra ma ślady po obróbce nożem tokarskim i pionowe ślady jakby ocierania
-koło sprzęgła bije
-olej na prowadnicę wylewa się w takich ilościach że zbiornik wystarczył na 20
minut pracy na jałowym
Więc poradźcie, to normalne a ja za dużo wymagam od sprzętu za 550 PLN czy mam pecha.
Jest jakaś opcja regulacji wypływu oleju bo śrubki nie widać na zewnątrz.