
Szanowni Państwo.
VW T4, 2.5, 65 kW.
Opis przypadku: podróż przebiegała standardowo, żadnego szarpania czy dławienia się silnika. W pewnym momencie silnik zgasł i nie dał się ponownie odpalić. Po sprawdzeniu bezpieczników okazało się, że jeden nich jest przepalony. Jednakże po założeniu nowego i przekręceniu kluczyka w pierwszą pozycję uległ on natychmiastowemu przepaleniu.
Pytanie moje brzmi: za co odpowiedzialny jest bezpiecznik zaznaczony na zdjęciu strzałką.
Załączam pozdrowienia
Dominik