Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Instalacja gazowa Prins - uszkodzona membrana?

11 Sep 2011 19:42 4988 5
  • Level 9  
    Witam. Auto audi A8 D2 2800 MANUAL

    Problem jest taki, że po pierwszym przełączeniu z PB na LPG auto gaśnie.

    Za chwilę zaczyna pracować bardzo nierówno, gaśnie, obroty szaleją.

    Reduktor jest w tym momencie chłodny.

    Po jakimś czasie daje się przełączyć na gaz i po kilku próbach pracuje normalnie

    w gazie. Po wyłączeniu silnika problem wraca.Na PB pracuje wszystko idealnie.

    Niestety mieszkam w Elblągu i nie ma tutaj żądnego zakładu który obsługuje Prinsa.

    Rozebrałem reduktor i okazało się, że jedna membrana jest "krucha" i guma wygląda

    jak "wyskubana" ( foto nr 5)

    Czy to może być przyczyną?
  • Helpful post
    Level 39  
    Kolego na początek - opis jest nieprecyzyjny:
    Quote:
    Problem jest taki, że po pierwszym przełączeniu z PB na LPG auto gaśnie.
    Za chwilę zaczyna pracować bardzo nierówno, gaśnie, obroty szaleją.

    sam się uruchamia i pracuje na gazie czy na benzynie?, bo jeżeli na benzynie, a tak powinno być po uruchomieniu, to nie powinien szaleć tylko równo pracować.
    Quote:
    Reduktor jest w tym momencie chłodny.
    Po jakimś czasie daje się przełączyć na gaz i po kilku próbach pracuje normalnie
    w gazie. Po wyłączeniu silnika problem wraca.Na PB pracuje wszystko idealnie.

    Pierwszy wiersz może sugerować, że coś jest nie tak z czujnikiem temperatury reduktora, albo z obiegiem płynu, ale następne opisane objawy są typowe dla zanieczyszczonego reduktora co zresztą widać na załączonych zdjęciach rozbebeszonego reduktora.
    Zanieczyszczony reduktor nie zapewnia stałego stabilnego ciśnienia gazu niezależnie od obciążenia, szczególnie przy zimnym reduktorze.
    Zrobił kolega błąd - nie zmierzył kolega ciśnienia jakie było ustawione na reduktorze, aby takie samo ustawić po jego regeneracji, bo wtedy nie trzeba nic oprócz manometru, a w tym przypadku raczej byłby potrzebny interfejs, komp i program diagnostyczny.
    Reduktor wymaga rozebrania na czynniki pierwsze i dokładnego wyczyszczenia. Szczególnie należy zwrócić uwagę na tuleję w której chodzi iglica - iglica musi chodzić (przesuwać się) bez najmniejszych oporów i zacięć. to samo dotyczy grzybka zaworu gazowego i gniazda w którym się on porusza.
    Na odległość trudno mi ocenić stan membran, ale jak już jest reduktor rozebrany to warto kupić zestaw naprawczy do Prins'a (stary typ z dwoma membranami) i wymienić wszystkie elementy jakie przyjdą w tym zestawie (piszę ogólnie, bo takiego zestawu jeszcze nie zamawiałem). Przy okazji warto sprawdzić działanie zaworu bezpieczeństwa.
    Po wyczyszczeniu i wymianie elementów, złożyć reduktor do kupy i zamontować w samochodzie i podłączyć. Po odpowietrzeniu układu chłodzącego w tym reduktora uruchomić silnik i tu może być problem z ciśnieniem gazu, bo nie wiemy jakie było na początku ustawione i przypuszczam, że kolega nie ma wglądu w ustawienia parametrów.
    I tu nasuwa się pytanie czy silnik jest z turbo, bo w takich silnikach są trochę inne reduktory z podpiętym ciśnieniem porównawczym z kolektora ssącego i chyba ustawienia parametrów są inne niż w zwykłej instalacji.
    Ciśnienie można wstępnie ustawić przed montażem reduktora w samochodzie.
    Podłączając na wejście powietrze o ciśnieniu ok. 3 barów (zawór bezpieczeństwa ustawiony jest na 3.5 bara) i kręcąc śrubą imbusową (na średnicy reduktora) ustawiamy na wyjściu ciśnienie 2-2.2 bara.
    Jak to jest zwykła instalacja (bez turbo) i ma kolega laptopa, to proponuje koledze kupić interfejs do Prins'a (allegro), a program diagnostyczny był i jest chyba jeszcze dostępny (wersja 2.5.1) na forum i samemu się w to wgłębić. Ja tak postąpiłem.
  • Level 29  
    To jest przyczyna twojego problemu. Co do regujacji nie będę się wiele rozpisywał, bo potrebujesz analizatora spalin, a poza tym tak jak kolega gimak Ci napisał ciśnienie na wyjściu( wkręcasz imbusa na maksa i wykręcasz ok 2,5 obrotu i sprawdzasz ciśnienie)
  • Level 9  
    gimak wrote:
    Kolego na początek - opis jest nieprecyzyjny:
    Quote:
    Problem jest taki, że po pierwszym przełączeniu z PB na LPG auto gaśnie.
    Za chwilę zaczyna pracować bardzo nierówno, gaśnie, obroty szaleją.

    sam się uruchamia i pracuje na gazie czy na benzynie?, bo jeżeli na benzynie, a tak powinno być po uruchomieniu, to nie powinien szaleć tylko równo pracować.
    Quote:
    Reduktor jest w tym momencie chłodny.
    Po jakimś czasie daje się przełączyć na gaz i po kilku próbach pracuje normalnie
    w gazie. Po wyłączeniu silnika problem wraca.Na PB pracuje wszystko idealnie.

    Pierwszy wiersz może sugerować, że coś jest nie tak z czujnikiem temperatury reduktora, albo z obiegiem płynu, ale następne opisane objawy są typowe dla zanieczyszczonego reduktora co zresztą widać na załączonych zdjęciach rozbebeszonego reduktora.
    Zanieczyszczony reduktor nie zapewnia stałego stabilnego ciśnienia gazu niezależnie od obciążenia, szczególnie przy zimnym reduktorze.
    Zrobił kolega błąd - nie zmierzył kolega ciśnienia jakie było ustawione na reduktorze, aby takie samo ustawić po jego regeneracji, bo wtedy nie trzeba nic oprócz manometru, a w tym przypadku raczej byłby potrzebny interfejs, komp i program diagnostyczny.
    Reduktor wymaga rozebrania na czynniki pierwsze i dokładnego wyczyszczenia. Szczególnie należy zwrócić uwagę na tuleję w której chodzi iglica - iglica musi chodzić (przesuwać się) bez najmniejszych oporów i zacięć. to samo dotyczy grzybka zaworu gazowego i gniazda w którym się on porusza.
    Na odległość trudno mi ocenić stan membran, ale jak już jest reduktor rozebrany to warto kupić zestaw naprawczy do Prins'a (stary typ z dwoma membranami) i wymienić wszystkie elementy jakie przyjdą w tym zestawie (piszę ogólnie, bo takiego zestawu jeszcze nie zamawiałem). Przy okazji warto sprawdzić działanie zaworu bezpieczeństwa.
    Po wyczyszczeniu i wymianie elementów, złożyć reduktor do kupy i zamontować w samochodzie i podłączyć. Po odpowietrzeniu układu chłodzącego w tym reduktora uruchomić silnik i tu może być problem z ciśnieniem gazu, bo nie wiemy jakie było na początku ustawione i przypuszczam, że kolega nie ma wglądu w ustawienia parametrów.
    I tu nasuwa się pytanie czy silnik jest z turbo, bo w takich silnikach są trochę inne reduktory z podpiętym ciśnieniem porównawczym z kolektora ssącego i chyba ustawienia parametrów są inne niż w zwykłej instalacji.
    Ciśnienie można wstępnie ustawić przed montażem reduktora w samochodzie.
    Podłączając na wejście powietrze o ciśnieniu ok. 3 barów (zawór bezpieczeństwa ustawiony jest na 3.5 bara) i kręcąc śrubą imbusową (na średnicy reduktora) ustawiamy na wyjściu ciśnienie 2-2.2 bara.
    Jak to jest zwykła instalacja (bez turbo) i ma kolega laptopa, to proponuje koledze kupić interfejs do Prins'a (allegro), a program diagnostyczny był i jest chyba jeszcze dostępny (wersja 2.5.1) na forum i samemu się w to wgłębić. Ja tak postąpiłem.



    Na benzynie jest wszystko ok.

    Iglica była tak zanieczyszczona ( kawałek widać na foto) że nie chciała się zupełnie przesuwać. Po wyczyszczeniu zrobiła się na nowo "ładna srebrna". Było na niej bardzo dużo czarnego nalotu. Zestaw zamówiony. Po wymianie opisze co i jak działa.

    Czy mogę prosić link do softu? bo znalezłem tylko wersje 2.4.5

    Auto jest bez turbo slinik 2.8.
  • Moderator of Cars
    panam wrote:
    potrebujesz analizatora spalin,

    Niby do czego? Sonda AFR to jeszcze rozumiem, ale analizator nie przydatny bo nie wystroisz na postoju, no chyba że jeszcze hamownia do tego...
  • Level 9  
    Ni sprawa rozwiązana.

    Kupilem na allezło zestaw do regeneracji. Dwie membrany wymienione, gumka, śrubo-zawór, tłoczek i takie małe coś:)

    Właśnie w to "małe coś" uderza tłoczek.

    U mnie to było tak zabrudzone, że zupełnie nie było widać, że jest to część ruchoma.

    Po wymianie wszystkiego co zajęło 20 minut gaz śmiga jak szalony.
    Przy najbliższej okazji bedąc w Gdańsku podepnę do kompa żeby sprawdzić ustawienia jakie są teraz.

    Gimak dziękuję bardzo.

    Aaaaaa, macie może jakiś sprawdzony adres gazowników co robią Prinsa? Trójmiasto i okolice.

    pozdrawiam Panowie. Szczęśliwy jestem że się skończyło na 120 zł:)