Kolego na początek - opis jest nieprecyzyjny:
Cytat: Problem jest taki, że po pierwszym przełączeniu z PB na LPG auto gaśnie.
Za chwilę zaczyna pracować bardzo nierówno, gaśnie, obroty szaleją.
sam się uruchamia i pracuje na gazie czy na benzynie?, bo jeżeli na benzynie, a tak powinno być po uruchomieniu, to nie powinien szaleć tylko równo pracować.
Cytat: Reduktor jest w tym momencie chłodny.
Po jakimś czasie daje się przełączyć na gaz i po kilku próbach pracuje normalnie
w gazie. Po wyłączeniu silnika problem wraca.Na PB pracuje wszystko idealnie.
Pierwszy wiersz może sugerować, że coś jest nie tak z czujnikiem temperatury reduktora, albo z obiegiem płynu, ale następne opisane objawy są typowe dla zanieczyszczonego reduktora co zresztą widać na załączonych zdjęciach rozbebeszonego reduktora.
Zanieczyszczony reduktor nie zapewnia stałego stabilnego ciśnienia gazu niezależnie od obciążenia, szczególnie przy zimnym reduktorze.
Zrobił kolega błąd - nie zmierzył kolega ciśnienia jakie było ustawione na reduktorze, aby takie samo ustawić po jego regeneracji, bo wtedy nie trzeba nic oprócz manometru, a w tym przypadku raczej byłby potrzebny interfejs, komp i program diagnostyczny.
Reduktor wymaga rozebrania na czynniki pierwsze i dokładnego wyczyszczenia. Szczególnie należy zwrócić uwagę na tuleję w której chodzi iglica - iglica musi chodzić (przesuwać się) bez najmniejszych oporów i zacięć. to samo dotyczy grzybka zaworu gazowego i gniazda w którym się on porusza.
Na odległość trudno mi ocenić stan membran, ale jak już jest reduktor rozebrany to warto kupić zestaw naprawczy do Prins'a (stary typ z dwoma membranami) i wymienić wszystkie elementy jakie przyjdą w tym zestawie (piszę ogólnie, bo takiego zestawu jeszcze nie zamawiałem). Przy okazji warto sprawdzić działanie zaworu bezpieczeństwa.
Po wyczyszczeniu i wymianie elementów, złożyć reduktor do kupy i zamontować w samochodzie i podłączyć. Po odpowietrzeniu układu chłodzącego w tym reduktora uruchomić silnik i tu może być problem z ciśnieniem gazu, bo nie wiemy jakie było na początku ustawione i przypuszczam, że kolega nie ma wglądu w ustawienia parametrów.
I tu nasuwa się pytanie czy silnik jest z turbo, bo w takich silnikach są trochę inne reduktory z podpiętym ciśnieniem porównawczym z kolektora ssącego i chyba ustawienia parametrów są inne niż w zwykłej instalacji.
Ciśnienie można wstępnie ustawić przed montażem reduktora w samochodzie.
Podłączając na wejście powietrze o ciśnieniu ok. 3 barów (zawór bezpieczeństwa ustawiony jest na 3.5 bara) i kręcąc śrubą imbusową (na średnicy reduktora) ustawiamy na wyjściu ciśnienie 2-2.2 bara.
Jak to jest zwykła instalacja (bez turbo) i ma kolega laptopa, to proponuje koledze kupić interfejs do Prins'a (allegro), a program diagnostyczny był i jest chyba jeszcze dostępny (wersja 2.5.1) na forum i samemu się w to wgłębić. Ja tak postąpiłem.