Witam maniaków sprzętu.
Mam problem z moim HDD takim jak w temacie.
Otóż po włączeniu zasilania w kompie slychac jak dysk sie rozpędza po czym przez chwile słychać jakby ocieranie głowic o talerze, później dysk zwalnia troszke i znowu ocieranie głowic. Ale to tylko chwilke, potem dysk pracuje cicho. Dodam jeszcze ze dysk nie jest widziany w biosie a tym bardziej juz wogole nie widziany w windzie. Uzywalem juz powermax'a i maxBlast'a 3 ale dysk jest niewykrywalny mimo wszystko. Podlaczalem go pod plyte z UDMA 33/66, pozniej pod setke i nadal nic.
Pomozcie mi pliz, bo nie wiem co z nim nie tak a mozliwe ze moge go naprawic tanim kosztem.
Dodam jeszcze ze ten dysk ma 60GB 5400rpm 2mb cache.
Czekam na odpowiedzi i pozdrawiam.
( )?[h]
Mam problem z moim HDD takim jak w temacie.
Otóż po włączeniu zasilania w kompie slychac jak dysk sie rozpędza po czym przez chwile słychać jakby ocieranie głowic o talerze, później dysk zwalnia troszke i znowu ocieranie głowic. Ale to tylko chwilke, potem dysk pracuje cicho. Dodam jeszcze ze dysk nie jest widziany w biosie a tym bardziej juz wogole nie widziany w windzie. Uzywalem juz powermax'a i maxBlast'a 3 ale dysk jest niewykrywalny mimo wszystko. Podlaczalem go pod plyte z UDMA 33/66, pozniej pod setke i nadal nic.
Pomozcie mi pliz, bo nie wiem co z nim nie tak a mozliwe ze moge go naprawic tanim kosztem.
Dodam jeszcze ze ten dysk ma 60GB 5400rpm 2mb cache.
Czekam na odpowiedzi i pozdrawiam.
( )?[h]