logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Dysk Maxtor DiamondMax 9 160GB - BIOS go nie wykrywa, dziwne dźwięki po podłączeniu

sqlab 25 Gru 2004 21:31 1937 18
  • #1 1086613
    sqlab
    Poziom 11  
    Posty: 12
    Witam. Sprawa wyglada nastepujaco. Dysk mam od ponad 2 lat , ostatnio zdazyło się że po resecie bios wywalił błąd dysku i komp stanął (słychać było że dysk chodzi), probowałem 2,3 razy ale nic.Po godzinie odpaliłem kompa i cudem jakimś wszystko było ok - scandisk sratatata i poszło:) Ostatnio jednak gdy podłączyłem go do kompa kumpla i niemądrze przy włączonymm kompie nieco go uniosłem coś pstykło (dźwięk podobny do tego jak cos czyta tylko pojedynczy i 5-6 razy głośniejszy) i od tego czasu bios go raz widzi (wtedy pokazuje zamiast maxtor 6Y160P0042211 to maxtor CALYPSO YZ3costam :) i wywala hard disk fail, albo go nie widzi , przy próbie wykrywania pojawia się ten specyficzny "trzask". Powermax frimt maxtor niestety go nie wykrywa. Musze sie przyznac ze kilka razy dysk jezdzil ze mną w plecaku ale zawsze dobrze zabezpieczony, bylo kilka sytuacji kiedy dysk nagle zostawał wyłączany |(tj prąd wyłączyli albo jakis konieczny reset w czasie jego pracy:) Chcialbym sie dowiedziec czy te objawy bardziej przemawiaja za padnieciem elektroniki czy mechaniki i czy da sie jeszcze go uratowac chocby dla odzyskania danych bo dysk byl prawie pelny:) Czy moze ktos zna firme lub czlowieka w Katowicach ktory sie zajmuje takimi przypadkami?? Dzieki wielkie z gory za wszelka pomoc
  • #2 1087748
    YR1
    Poziom 24  
    Posty: 786
    Pomógł: 49
    Ocena: 52
    Stronka www.maxtor.com program się nazywa PowerMax. Przy pomocy tego programu możesz wyzerować, "naprawić kawłki dysku", ma też inne funkcje, których nie posiada winda. Dodatkowo polecam programy firmy OnTrack - oni robią programy serwisowe dla Seagate, WD .... YR1
  • #3 1088031
    Zbynia
    Poziom 31  
    Posty: 1907
    Pomógł: 26
    Ocena: 51
    zdechł...........
    dyski maxtora zaleznie od elektroniki jak padają to wyswietlają własnie takie nazwy....
    żaden program ci nie pomoze
  • #4 1088184
    sampler
    Poziom 18  
    Posty: 441
    Pomógł: 22
    Ocena: 80
    Wymien jeszcze dla pewnosci kabel. Tez mialem podobne objawy tzn raz wykrywal raz nie glupiala nazwa i okazalo sie ze to kabel. Z zewnatrz wyglada na idealny ale niestety musial sie przelamac wewnatrz. Po wymianie kabla dziala idealnie. Koszt kabla ATA133 10 zl. Jeszcze jedno u mnie czasami tez byl taki objaw ze dysk sie uruchamial ale np w trybie UDMA5 lub UDMA3.
  • #5 1089909
    sqlab
    Poziom 11  
    Posty: 12
    powermaxa odpalalem i on go nie widzi :( chyba padl na amen... orientujecie sie czy mozna jakos cos z niego odzyskac??
  • #6 1091307
    roodzeek
    Poziom 23  
    Posty: 519
    Pomógł: 39
    Ocena: 3
    Najpewniej padło SA - sam nie naprawisz. Możliwe ze padły głowice lub przedwzmacniacz (coś pstryknęło).
    Jak Maxtor nie potrafi wczytać całego firmware'u z SA to zgłasza się z nazwą kodową. Zamiana elektronik raczej nic nie da, choć możesz spróbować przekładankę ale może sie okazać że uszkodzisz sprawną...
  • #8 1113751
    saint999
    Poziom 12  
    Posty: 10
    witam, mam problem kotry od trzech dni spedza mi sen z powiek:(

    Zaczne od poczatku. 3 miesiace temu zakupilem pysznego maxtorka 6Y160P0 (160, 7200, 8mb), ach, jakze sei cieszylem ze go mam, wogole musieli go sporwadzac bo w tej dziurze w ktorej mieszkam nigdzie go dostac nei moglem (12 sklepow!) - masakra al emniejsza z tym. Cieszylem sie tak bardzo poniewaz pred 4 bardzo dlugie miesiace seidzalem na 3,2Gb segate... (to jest tak jakby sei przesiasc z malucha do ferrari). Przed ta 3,2 maielm 40 barakue, paskude i opusciela mnie nie dozywszy 5-ciu miesiecy.
    Dostalem w koncu moje maxtorka i po dwoch tygodniach zgubil mi diw partycje, wiec je odzyskalem, i potem po tyg znowu zgubil jedna, wic oddalem go, czekalem na niego 1,5 tyg (i znowu 3,2/ata33...). Okazalo sie ze ta seria maxtorkow z ktorej go dostalem byla wadliwa (u dwoch znajomych bylo to samo)
    dostalem go, postawilem sobie OS'a i ach..... to bylo piekne
    transfery z partycji na partycje do 34MB/s, weim ze to zadna tam rewelacja ale dla mnie bylo w sam raz.
    Chodzi przepysznie! (przez dwa miesiace)
    3 dni temu uslyszalem "najstraszniejszy dzwiek informatyka" - stukot glowicy o krawedz dysku. bylem zalamany, totalnie bylo mi tak smutno ze az nie che tego dalej opisywac. System chodzil, transfery spadly do 2mb/s ( w porywach). Zachodzilem w glowe, co u diska moglo sei stac, zadnych nowych czesci do kompa, zadnych zlosliwych programow (f-secure 5.11 +router + serv na unix'em z niezla zapora)
    Postawilem OS'a - dupa, to samo. potem jesdzcze raz, tym razem 2003 AS, potem 2k_sp4... jeszcze kilka. i nic:( poniewaz mialem dwa OSy, sformatowalem druga podstawowa partycja i postawilm wczoraj xp, chodzil... Dzis o godzinie 19, znow uslyszalem ten dzweik.
    Praktycznie komap nie wylaczam, ale na chwile przed tym, wylaczylem kompa aby wymointowac CDka, wlaczylem kompa i podczas BOOTowania uslyszalem ja.., ta okropna glowice. I teraz zalamuje rece i zwracam sie do Was wszystkich z prosba o pomoc, nie moge spac.

    pytanie:

    Czy mozliwe jest aby przyczyna byla wadliwa tasma IDE?, poniewaz, przy wyciaganiu CD musailem ja sila rzeczy poruszyc i to sie stalo wlasni epo jej poruszeniu, przedtem bylo wszsytko ok.

    -----------------------
    specyfikacja:
    soltek sl-75drv4
    duron 1200
    256mb
    160gb [...]
    ge-force 2 gts

    bardzo prosze o jakakolwiek sugestie
  • #9 1114059
    roodzeek
    Poziom 23  
    Posty: 519
    Pomógł: 39
    Ocena: 3
    Lepiej nie naprawiaj tylko backupuj dane i oddaj na gwarancji. Możesz sprawdzić jeszcze powermaxem ale IMO żywot tego hdd się kończy...
  • #10 1114169
    krollew
    Poziom 20  
    Posty: 476
    Pomógł: 31
    Ocena: 154
    Tak się tylko zainteresowałem Twoją płytą Soltek'a.
    Te serie 75, z przed ok. 3-4 lat mają to do siebie, że lubią sprawiać problemy z dyskami (znam juz 3 przypadki), ale nie aż tak radykalne...
    Poprostu kontrolerowi odbija i OS lubi paść (w WinXP najczęściej komunikat - brak pliku c:/windows/system32/config/system), ale się uruchamia zawsze ze sprawdzaniem dysku...
    Druga przypadłość tych płyt to wylewające się kondensatory przy procesorze, co najczęsciej powoduje niewstawania kompa, lub uruchamianie się po kilki próbach.
    Nie wiem czy jedno ma jakich wpływ na drugie, ponieważ (w firmie) staramy się takie płyty (mające problemy z IDE, bo kondensatorki się wymienia) wymieniać od razu na nowe.
  • #11 1114857
    saint999
    Poziom 12  
    Posty: 10
    Jesli chodzi o backup, to z tym jest wlasnie caly problem, poniewaz juz raz (na poczatku musialem go zrobic) i kosztowalo mni to 140zl. dlaczego tak duzo? a no dlatego, ze jestem "kinomaniakiem" i 80% iejsca n a hdd zajmuja mi filmy. nie sa to filmy typu spiderman 1,2 czy 3, czy tez jakes matrixy 2 lub 3. filmy kotre sicagam to nimalze kalsyka kina polskiego i zagranicznego, to filmy takie jak blizna, amator, dekalog, krotki film o zabijaniu, to Wang, Kar-Wai, Aronofsky, Cronemberg, Bergman, Von Trier, Mcorsese....... daltego chce uniknac wypalania tych danych, poniewaz za ka tase mialbym jzu drugi hdd.
    Co do solteka to nei nastrecza mi jakichs powaznych problemow, (moze dostalem z jakiesj pozadnej serii:)), w kazdym badz razie komp wlacza mi sei za kazdym razem kiedy tego chce, a co do tego komuynikatu.... tak raz mialem z nim problemy, ale wtedy mialem 10GB fujitsu na 2k_sp4, ale zrazadzilem temu.
    wedklug moich "obliczen" problem moze tkwic w dosc "polamanej" (poniewaz moja tasma IDE133, jest juz dosc poskrecana i moze byc gdizes zlamana?)tasmie. tylko nei wiem czy jest to wogole mozliwe
  • #12 1115788
    m4jkel
    Poziom 12  
    Posty: 46
    Ocena: 2
    Tez mam Solteka SL75-DRV4, sprzed 3 lat i tez mialem problemy z dyskiem. W mojej polrocznej Barracudzie 40 GB pojawiły sie bad sectory. A potem rozne dziwne rzeczy sie dzialy (bledy na partycjach). Ale to moze byc tylko zbeg okolicznosci.

    No i rzczywiscie kiedys mi XP nie chcial wstac, bo mowil, ze mu sie jakim plik systemowy zgubil. To przez plyte? Co myslicie?
  • #13 1115862
    saint999
    Poziom 12  
    Posty: 10
    Kupilem nowy kablel IDE133, zainstalowalem xp_sp2 (wlasnie skonczylem ostatnie "zabiewgi kostetyczne") i jak narazei (odpukac w niemalowane) po kilku resetach, wszystko jest ok, wylaczalem kompa odlaczalem tasme, podlaczaem spowrotem, wszystko jest oki. mam nadzieje, ze tasma ID133 byla uszkodzona tylko.
  • #14 1124706
    sqlab
    Poziom 11  
    Posty: 12
    miałem identyczny dysk:) nie chce cie martwic ale moj maxtor tez pogubil partycje, potem kilka razy komp nie chcial wstac po resecie (blad dysku) az w koncu - ten sam dzwiek uderzenia i padł mi System Area - wykrywa sie jako Calypso. Na twoim miejscu jednak probowalbym go wymienic, bo wg mnie maxtor to najwiekszy syf. Ztaka opinia spotkasz sie czesto podczas dyskusji na tym czy tamtym forum o twardzielach. wez to sprzedaj i kup seagata albo WD :)
  • #15 1125909
    krollew
    Poziom 20  
    Posty: 476
    Pomógł: 31
    Ocena: 154
    Co do tego że Maxtor to dziadostwo, a Seagate jest cool to można dodać że i tak najlepszy jest dawny IBM ;)
    Teraz (od 2.5 roku) mam Maxtora DM+9, dziala bez problemów (płyta Gigabyte na KT600). Wcześniej przez długie lata pracowałem na dyskach IBM (teraz to Hitachi) i były naprawdę extra - szybkie i wytrzymałe - jako przykład podam: 8GB dysk mam już od 7 lat, używam go jako "dyskietki" i działa nieprzerwanie (w tym jakieś 4 lata tydzień w tydzień w 'komunikacji publicznej' na trasie Gorlice-Kraków) do dziś bez jednego bad sectora.
  • #16 1179660
    saint999
    Poziom 12  
    Posty: 10
    elo, mam problemz maxtorem DM 9 60gb.
    chodzi o to ze jakisz czas temu kupilem kostke ram256, alozylem ja i zasilacz padl(rubikov:/), wymienilem go i wszsytko bylo oki do przedwczoraj. maxtor jest bardzo niestabilny, czsem dzialaok a casem zwiesza sie, i slychac "tykanie", byl an fat32, wic chcailem go sprawdzic ndd pod dosem, czy jakis bady sa, weic zapusicelm,a el program nie chcail nawet go wykryc. potem pomyslalem ze moze usune partycje partion magicem pod dosem, i ku mojemu zaskoczeniu usunal bez bledow, potem, zapuscielem jeszcze raz ndd i jusz go normalnie wykryl, przelecial go i nie znalazl zadnych badow, zadnych bledow, potem zapuscielm ontrac hdd diagnostic, i tez nic, potem powermax 4.09 i tez nic, zroblem wszsytko testy, potem dalem LF, bez bledow zrobil, postawielm partycje - bez problemow. doszedlem do wniosku ze jak jest na slave to dziala bez zarzutu, kazdy progs i sys go wykrywa, ale jak tylko dam go na mastera to juz sie zwiesza przy samym biosie,
    help!, moze to byc elektronika?,
  • #17 1181015
    Zbynia
    Poziom 31  
    Posty: 1907
    Pomógł: 26
    Ocena: 51
    nie pisz bzdur.........
    poprawne zamykanie,scandiski,zasilanie podlaczone na stale(nie wylaczane przez listwe czy cos)
    i nie ma klopotow - mam dwa maxtory od kilku lat i zadnych problemow...
    znajomosc komputera robi swoje bo laicy potrafia cuda zdzialac - dzis mialem przyklad dwoch glabow - jeden przez przypadek skasowal partycje drugi tak poklikal ze unieruchomil system....
    zasilacz na 100000% nie padl ci od nowej kosci tylko od odlaczenia od zasilania....
  • #18 1182018
    saint999
    Poziom 12  
    Posty: 10
    tal, to co napisales w zaden sposob nei wyjasnia "dziwnego" zachowania tego maxtora. kiedy przepuscielem go 2-gi raz przez powermaxa to juz wykryl mi blad, jednak kiedy usunalem partycje, to juz go nie bylo:(
    talerze dysku na 90% nie sa uszkodzone, weic co moze byc przyczyna tej niestabilnosci, czydane sa na nim bezpieczne?, bo jesli nie ma badow to nie powinny zniknac. czy elektronika ma duzy wplyw na MBR?
  • #19 1187144
    roodzeek
    Poziom 23  
    Posty: 519
    Pomógł: 39
    Ocena: 3
    Jak zaczynają sie problemy (wykrywanie z nazwą kodową, stukanie głowic) to na pewno dane nie są bezpieczne. Może siadają głowice a może jest jakiś błąd w obszarze systemowym hdd (SA) który może się objawić za jakiś czas całkowitym zgonem hdd. Dane będą na talerzach ale nie będziesz miał do nich dostępu -> poczytaj na forum posty o Maxtorach co się wykrywają jako PROXIMA, N40P, CALYPSO itp.
    Lepiej backup'uj dane jak najszybciej.

Podsumowanie tematu

✨ Dysk Maxtor DiamondMax 9 160GB (model 6Y160P0) wykazuje problemy z wykrywaniem przez BIOS, pojawiają się nietypowe dźwięki (głośne "pstryknięcia") oraz zmiana nazwy dysku na kodową (np. "Maxtor CALYPSO"), co wskazuje na uszkodzenie System Area (SA). Próby naprawy programem PowerMax nie przynoszą efektu, a dysk jest niestabilny, czasem wykrywany, czasem nie. Możliwe przyczyny to uszkodzenie głowic, przedwzmacniacza lub elektroniki dysku. Wymiana kabla IDE może pomóc w przypadku problemów z połączeniem, jednak w tym przypadku objawy sugerują poważną awarię mechaniczną lub firmware. Dysk może działać na slave, ale na master powoduje zawieszanie się systemu. Zalecane jest szybkie wykonanie backupu danych, gdyż uszkodzenia SA prowadzą do utraty dostępu do danych mimo ich obecności na talerzach. Wymiana dysku na inny model (np. Seagate lub WD) jest rekomendowana ze względu na powtarzające się problemy z tą serią Maxtorów. Dodatkowo dyskusja porusza kwestie kompatybilności i stabilności płyt głównych Soltek SL75-DRV4, które mogą powodować problemy z dyskami IDE oraz wpływ uszkodzonych kondensatorów na stabilność systemu.
Podsumowanie AI na podstawie dyskusji. Może zawierać błędy.
REKLAMA