Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Wyłączniki różnicowoprądowo prądowe wyłączają się z chwilą włączenia wtyczki

14 Paź 2011 10:04 6461 39
  • Poziom 12  
    witam,
    jest problem ponieważ wyłączniki różnicowoprądowe (2szt )w rozdzielnicy wyłączają się z chwilą włączenia wtyczki do gniazdka na poddaszu z odbiornikiem o poborze mocy ponad 3W. Żarówka LED około 2,5 Wata lub 3 Waty nie powoduje zadziałania, Pierwsza kondygnacja działa bez zastrzeżeń światło i gniazdka.
    Na górze światło jest ok. Działają wszystkie wyłączniki i przełączniki.
    Ciekawe jest też to że faza jest we wszystkich gniazdach.
    Budynek nowy, instalacja nowa.
    Na koniec rzecz dziwna bynajmniej dla mnie; w kotłowni elektryk wykonujący połączenia w tablicy zszynował zacisk szyny neutralny i ochronny.
    W/g mnie to raczej nie tak, mam instalację N + PE.
    Zwróciłem mu delikatnie uwagę ale był mocno i krzykliwie pewny siebie.
    Kiedyś czytałem że upływ pomiędzy przewodem neutralnym a ochronnym może powodować zadziałanie wyłącznika różnicowoprądowego. Czy dobrze zrozumiałem infromację ?
    Proszę o pomoc.
  • Poziom 12  
    Za późno, instalacja zrobiona i zapłacona, co gorsze trudno mi znaleźć kontakt z tym elektrykiem.
  • Poziom 12  
    Możliwe, że w szafie w której masz te 2 różnicówki masz pomylone przewody N. Przy 3W nie wywali jeszcze, ponieważ płynie wtedy prąd różnicowy 13mA. Natomiast co do łączenia szyn N i PE, upewnij się, że na pewno masz w domu układ TN-S.
  • Poziom 10  
    elektron888 napisał:
    Ciekawe jest też to że faza jest we wszystkich gniazdach.


    To chyba dobrze.
    Jeżeli masz napięcie w obydwu otworach w gnieździe, lub jeszcze lepiej na styku ochronnym (zwanym bolcem) to bardzo źle.
  • Poziom 19  
    elektron888 napisał:
    w kotłowni elektryk wykonujący połączenia w tablicy zszynował zacisk szyny neutralny i ochronny.

    Nie znając schematu Twojej instalacji, nie możemy powiedzieć, że to na pewno jest źle. Co masz na myśli pisząc "w tablicy"?
  • Specjalista elektryk
    elektron888 napisał:
    witam,
    jest problem ponieważ wyłączniki różnicowoprądowe (2szt )w rozdzielnicy wyłączają się z chwilą włączenia wtyczki do gniazdka na poddaszu z odbiornikiem o poborze mocy ponad 3W. Żarówka LED około 2,5 Wata lub 3 Waty nie powoduje zadziałania, Pierwsza kondygnacja działa bez zastrzeżeń światło i gniazdka.
    Na górze światło jest ok. Działają wszystkie wyłączniki i przełączniki.


    Najbardziej prawdopodobnymi opcjami są:
    - zamiana przewodu N z PE
    - połączenie przewodu PE z N za różnicówką
    Z naciskiem na pierwszą opcję. Oczywiście może to być inny powód, ale to już niezbędna jest wizja lokalna "Kumatego" elektryka.
    elektron888 napisał:

    Ciekawe jest też to że faza jest we wszystkich gniazdach.

    A co w tym dziwnego?

    elektron888 napisał:
    Na koniec rzecz dziwna bynajmniej dla mnie

    Tak na przyszłość: bynajmniej, to nie przynajmniej ;)


    elektron888 napisał:
    w kotłowni elektryk wykonujący połączenia w tablicy zszynował zacisk szyny neutralny i ochronny.
    W/g mnie to raczej nie tak, mam instalację N + PE.
    Zwróciłem mu delikatnie uwagę ale był mocno i krzykliwie pewny siebie.


    Elektryk mógł mieć rację a mógł jej nie mieć. Zależy to od tego jaki masz układ sieci, gdzie i jak zostało wykonane połączenie, oraz kilka innych niuansów. Podobnie jak wyżej - bez wizji kumatego elektryka się nie obejdzie.

    elektron888 napisał:

    Kiedyś czytałem że upływ pomiędzy przewodem neutralnym a ochronnym może powodować zadziałanie wyłącznika różnicowoprądowego. Czy dobrze zrozumiałem infromację ?

    Tak, może powodować.
  • Poziom 12  
    Z doświadczenia i opisu usterki jestem prawie pewien, że w tych różnicówkach zostały pomylone ze sobą 2 przewody N.
  • Poziom 12  
    poświęciłem trochę czasu i wnioski są następujące;
    - pierwsza kondygnacja działa bez żadnych zastrzeżeń, zarówno gniazda jak i oświetlenie spisuje się wzorowo
    - połączenie zera i przewodu ochronnego jest przed różnicówką, dotyczy instalacji w kotłowni mającej osobne zasilanie z pominięciem różnicówek w rozdzielnicy głównej
    - po podłączeniu zasilania z pominięciem różnicówek wszystko na II kondygnacji działa, po podłączeniu zasilania z rozdzielnicy i obciążeniu dowolnego gniazda na II kondygnacji odbiornikiem powyżej 3Waty różnicówki odłączają zasilanie.
    - posiadam układ sieciowy TN-C-S
    - uziemienie działa prawidłowo
    - poszukiwania usterki trwają, jeżeli ma ktoś skuteczny sposób na znalezienie przyczyny problemu to chętnie wsłucham sugestii.
  • Poziom 28  
    Jeżeli wyłączją się oba RCD to odpowiedź jest tu;
    lobik napisał:
    Z doświadczenia i opisu usterki jestem prawie pewien, że w tych różnicówkach zostały pomylone ze sobą 2 przewody N.
  • Specjalista elektryk
    elektron888 napisał:
    poświęciłem trochę czasu i wnioski są następujące;
    - pierwsza kondygnacja działa bez żadnych zastrzeżeń, zarówno gniazda jak i oświetlenie spisuje się wzorowo
    - połączenie zera i przewodu ochronnego jest przed różnicówką, dotyczy instalacji w kotłowni mającej osobne zasilanie z pominięciem różnicówek w rozdzielnicy głównej
    - po podłączeniu zasilania z pominięciem różnicówek wszystko na II kondygnacji działa, po podłączeniu zasilania z rozdzielnicy i obciążeniu dowolnego gniazda na II kondygnacji odbiornikiem powyżej 3Waty różnicówki odłączają zasilanie.
    - posiadam układ sieciowy TN-C-S
    - uziemienie działa prawidłowo
    - poszukiwania usterki trwają, jeżeli ma ktoś skuteczny sposób na znalezienie przyczyny problemu to chętnie wsłucham sugestii.


    Możesz narysować ten układ ?
    GBW ma rację.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Specjalista elektryk
    All In One napisał:
    Zmień zasilanie RCD. Z dołu na górę modułu. RCD zasilane od dołu zachowuje się tak jak opisujesz.


    Które RCD - pytający nie opisał jaki to model, kolega wróżka ?
  • Użytkownik usunął konto  
  • Specjalista elektryk
    All In One napisał:


    Cytat z "niebieskiego" tematu.
    Akrzy74 napisał:

    Przyłączenie wyłącznika różnicowoprądowego

    Nie ma znaczenia w procesie wykrywania prądów różnicowych przez RCD podłączając zasilanie pod parzyste, czy nieparzyste zaciski /z góry, czy od dołu/. Istotne jest jedynie właściwe podłączenie pod zacisk N / żeby nie było podłączone pod zacisk fazowy / . Oznaczenia są po to, aby wprowadzić stosowny ład i porządek na schematach. Są jedynie zalecenia, a najważniejsze to te, które wyszły od producenta. Producent zadbał o to, aby to były aparaty uniwersalne, więc nic nie stoi na przeszkodzie aby zasilanie było podłączone od dołu, czy od góry. Jednak dla przejrzystości układu /schematy/stosuje się podłączenie zasilania- zaciski 1,3,5 /które to styki są nieruchome, i które to podłączenie uznawane jest za właściwe/. W pudełku z RCD powinna być karteczka, która z pewnością sporo wyjaśni.



    All In One napisał:
    Zmień zasilanie RCD. Z dołu na górę modułu. RCD zasilane od dołu zachowuje się tak jak opisujesz.


    To jakoś kolegi wypowiedź z przytoczonym cytatem ma niewiele wspólnego. Przecież wyraźnie jest napisane, że na poprawność działania RCD nie ma wpływu czy zasilanie podłączone jest od góry czy od dołu.
    Kolega chyba nie bardzo rozumie zasadę działania takiego wyłącznika.
  • Specjalista elektryk
    All In One napisał:
    kasprzyk napisał:
    ...
    Które RCD - pytający nie opisał jaki to model...

    A jakie to ma znaczenie?



    Dla mnie istotne, całe życie się człowiek uczy, dlatego proszę napisz jaki model, firmę, masz na myśli, bo do tej pory nie trafiłem takiego osprzętu, oraz usterki tym spowodowanej, a 90% spotkanych rozdzielni przeze mnie zasilanie ma właśnie podprowadzone od dołu.
    pzdr
  • Poziom 12  
    witam,
    RCD ma zasilanie od góry, esy mają podaną fazę od dołu, całość osprzętu w mojej rozdzielnicy jest firmy Legrand.
    Dzisiaj miałem bardzo pracowity dzień ale postaram się niezwłocznie wdrożyć w życie sugestie Forumowiczów.
    Z przesłaniem schematu będzie problem ponieważ jestem tuż po przeprowadzce.
    Zasadniczo to tylko komp odpalony reszta w pudełkach, jak tylko znajdę skaner to postaram się przesłać schemacik.
    Trochę się niepokoję gdyż zabrałem się ostro za wykończenówkę, włożyłem sporo sił i środków, jak się okaże że trzeba pruć ścianę to bedzie przykro a w oczach rodziny totalna porażka i kompromitacja.

    Dodano po 29 [minuty]:

    Dla ścisłości, RCD są potrójne, mam rozdzielone obwody na gniazda (góra dół) I kondygnacja i II kondygnacja.
    trudno tam pomylić przewód N ponieważ wchodzi tylko jeden i wychodzi jeden, Różcówka ma cztery zaciski, pod fazy i czwarty ostatni N (oznaczony na obudowie), bardzo wątpię czy w puszkach został połączony ochronny z neutralnym, instalacja była robiona starannie, byłem przy tym, jestem żyjącym świadkiem :), nawet pomagałem.
  • Poziom 28  
    Kolego, proszę o potwierdzenie czy wyłączją się oba RCD.
  • Poziom 12  
    Tak, odłączają się dwie różnicówki na raz
  • Poziom 28  
    Cytat:
    Tak, odłączają się dwie różnicówki na raz

    Odpowiedź padła dwa dni temu.
    lobik napisał:
    Z doświadczenia i opisu usterki jestem prawie pewien, że w tych różnicówkach zostały pomylone ze sobą 2 przewody N.

    Przewód L idzie do jednego RCD a N do drugiego.
  • Poziom 12  
    Coś zaczyna się wymykać,
    po prostu zaczynam nie łapać.
    Mam różnicówki trójfazowe, dzielą się na obwody, mają cztery zaciski;
    pod trzy fazy oraz wspólny N.
    W rozdzielnicy są dwie listwy grzebieniowe (chyba tak się nazywają), pierwsza górna to PE wspólne z wszystkich obwodów i poniżej druga łączy wszystkie N .
    Przed chwilą wyczytałem w podobnym poście kolejnego strapionego forumowicza że poszczególne N z kazdej trzyfazowej RCD winny być oddzielnie.
    Instalacja jest tak zaprojektowana że światło jest z pominięciem RCD, wszystkie gniazda ( i tylko gniazda) są przez RCD zasilane.
    Całość oczywiście zabezpieczona esami o odpowiedniej wartości na kazdym obwodzie.[/quote]
  • Poziom 12  
    rysunek zrobiony na szybko. nie kierować się schematem podczas składania rozdzielnicy ponieważ nie narysowałem zabezpieczeń prądowych:)

    Wyłączniki różnicowoprądowo prądowe wyłączają się z chwilą włączenia wtyczki

    Kołami zaznaczyłem obciążenie. W pierwszej RCD jak widzisz na 3 odbiorze, przewód N wchodzi na listwę RCD 2. Jeżeli przez to obciążenie zacznie płynąć prąd większy niż 30mA, zadziałają oby dwie RCD.
    Przy 3W różnicówka nie zadziała ponieważ:

    P=U*I czyli I=P/U (cos (fi) pomijam ponieważ żarówka jest obciążeniem czynnym)

    I=3W/230V = 0,013A= 13mA

    Prąd różnicowy twoich aparatów wynosi pewnie 30mA, więc RCD dopiero zadziała przy większym obciążeniu.
  • Poziom 29  
    elektron888 napisał:

    W rozdzielnicy są dwie listwy grzebieniowe (chyba tak się nazywają), pierwsza górna to PE wspólne z wszystkich obwodów i poniżej druga łączy wszystkie N .


    To już chyba wiesz o co chodzi.
  • Poziom 12  
    Jest jeszcze gorzej niż myślałem;
    sprawdziłem dokładnie krok po kroku połaczenia po różnicówce, N jest prawidłowo zszynowany, wyjście z każdej różnicówki jest od siebie odseparowane, pozostało mi odłaczenie na FR i omomierz do ręki, jak będzie przejście między N a ochronnym na gniazdach to znaczy że mam grubszy problem.
  • Poziom 12  
    elektron888 napisał:

    (...) pierwsza górna to PE wspólne z wszystkich obwodów i poniżej druga łączy wszystkie N (...)
    Przed chwilą wyczytałem w podobnym poście kolejnego strapionego forumowicza że poszczególne N z kazdej trzyfazowej RCD winny być oddzielnie.
    [/quote]


    A masz oddzielone listwy N dla każdej z różnicówek? czy wszystkie niebieskie kabelki z obu różnicówek znajdują się na wspólnej szynie?
  • Poziom 12  
    Odłączyłem zasilanie na FR, wyłączyłem RCD i esy, po zmierzeniu rezystancji na gnieździe; nie ma przejścia pomiędzy N a ochronnym, fazowy też nie ma zwarcia z żadnym z nich.
    Postaram się jeszcze kolejno włączać esy przy wyłączonym zasilaniu. Może miernik rezystancji naprowadzi mnie na jakiś trop.
    Czuję że mój "statek zalany niewiedzą zaczyna tonąć"

    SOS SOS SOS .......
  • Moderator
    lobik napisał:

    A masz oddzielone listwy N dla każdej z różnicówek? czy wszystkie niebieskie kabelki z obu różnicówek znajdują się na wspólnej szynie?


    Nie odpowiedziałeś na to pytanie.
  • Poziom 12  
    te niebieskie od oświetlenia są na wspólnej ponieważ owietlenie jest połączone poza różnicówkami, gniazda są oddzielnie dla każdej z różnicówek

    Dodano po 1 [minuty]:

    sprawdziłem raz jeszcze N nie jest pomieszany, są połączone dla każdej różnicówki osobno.
  • Poziom 29  
    Nie rób scen tylko zawołaj jakiegoś elektryka z odpowiednimi przyrządami i wiedzą.
    Naprawdę nie wszystko musimy robić sami w domu. zbudowałeś dom za kupę kasy a teraz żałujesz na wizytę elektryka aby wszystko było ok. Od tego są specjaliści.

    Chyba odpowiedział
    elektron888 napisał:
    ...sprawdziłem dokładnie krok po kroku połaczenia po różnicówce, N jest prawidłowo zszynowany, wyjście z każdej różnicówki jest od siebie odseparowane...
  • Poziom 12  
    Cały czas będę się upierał na "zamienionych N-ach" pomiędzy różnicówkami!

    A zrób następujący test.

    Obydwie różnicówki opuszczasz na dół, esy pod nimi pozostaw podniesione do góry. Do każdego gniazda włóż zworkę wykonaną np. z drutów. Upewnij się, że na pewno nie ma w gniazdach napięcia!
    Następnie miernikiem mierz przejście na odejściach pomiędzy RCD A, a RCD B w następujący sposób:

    L1 (A) - L1 (B), L1 (A)-L2 (B), L1 (A)-L3(B) L1 (A)-N (B).

    L2 (A) - L1 (B)............. itd.

    prawidłowo, pomiędzy różnicówkami nie powinno pojawić się przejście!

    Przed ponownym włączeniem napięcia nie zapomnij, wyciągnąć zworek z gniazdek!