Ford Scorpio 95r. silnik był jakiś benzyniak ale teraz siedzi stary diesel z jakiegoś Mercedesa.
Problem mam z poborem prądu na postoju przez przekaźnik od oświetlenia wnętrza.
Jest tak, podłączam aku i jest wszystko ok, pobór 0,03A. Otwieram któreś drzwi to się załączają przekaźniki K86 I i K82 II i zapalają się światła w środku. Zamykam drzwi to lampka w drzwiach gaśnie od razu a po chwili wyłącza się przekaźnik K82 II i gaśnie reszta. Przekaźnik K86 I jednak pozostaje cały czas załączony i przez to mam pobór ~0,2A.
Odłączam i podłączam z powrotem moduł A94 to jest ok dopóki nie otworze drzwi.
Czasem też nie reaguje na otwarcie drzwi kierowcy mimo że krańcówka ok i lampka w drzwiach się zawsze zapala.
Już nie mam pomysłu co mu zrobić.

Problem mam z poborem prądu na postoju przez przekaźnik od oświetlenia wnętrza.
Jest tak, podłączam aku i jest wszystko ok, pobór 0,03A. Otwieram któreś drzwi to się załączają przekaźniki K86 I i K82 II i zapalają się światła w środku. Zamykam drzwi to lampka w drzwiach gaśnie od razu a po chwili wyłącza się przekaźnik K82 II i gaśnie reszta. Przekaźnik K86 I jednak pozostaje cały czas załączony i przez to mam pobór ~0,2A.
Odłączam i podłączam z powrotem moduł A94 to jest ok dopóki nie otworze drzwi.
Czasem też nie reaguje na otwarcie drzwi kierowcy mimo że krańcówka ok i lampka w drzwiach się zawsze zapala.
Już nie mam pomysłu co mu zrobić.