Witam serdecznie.
Przeszukiwałem forum odnośnie mojego problemu ale bezskutecznie.
Siostra posiada Peugeota 206 2001r. Dwa piloty, jeden dwuprzyciskowy i drugi jednoprzyciskowy z czerwoną diodą. Po odłączeniu akumulatora na 15 minut i podłączeniu z powrotem wystąpiły takie objawy:
1. Pilot jednoprzyciskowy wyleciał w kosmos. Wszystkie procedury zalogowania go nie sprawdziły się.
2. Pilot dwuprzyciskowy działa ale w trochę dziwny sposób. Gdy jest włączony zapłon zamyka centralny zamek, gdy wyjmę go ze stacyjki załącza immobilizer. Mechanicznie centralny zamek nie działa.
Czy spotkał się ktoś już z takim przypadkiem?
Przeszukiwałem forum odnośnie mojego problemu ale bezskutecznie.
Siostra posiada Peugeota 206 2001r. Dwa piloty, jeden dwuprzyciskowy i drugi jednoprzyciskowy z czerwoną diodą. Po odłączeniu akumulatora na 15 minut i podłączeniu z powrotem wystąpiły takie objawy:
1. Pilot jednoprzyciskowy wyleciał w kosmos. Wszystkie procedury zalogowania go nie sprawdziły się.
2. Pilot dwuprzyciskowy działa ale w trochę dziwny sposób. Gdy jest włączony zapłon zamyka centralny zamek, gdy wyjmę go ze stacyjki załącza immobilizer. Mechanicznie centralny zamek nie działa.
Czy spotkał się ktoś już z takim przypadkiem?