Witam wszystkich:) mam Mitshubishi Lancera z silnikiem 1.5 benzyna,gaz. Dzieje mi sie coś dziwnego w nim. Z rana jak jest zimny silnik odpala normalnie. Po przejechaniu pare kilometrów i gdy silnik sie rozgrzeje traci moc i szarpie. Gdy go zgasze już nie odpala i co gorsze w momencie rozładowuje sie akumulator. Wymienilem aparat zapłonowy ktory miałbyć niby dobry i jest to samo jak go zgasze juz nie odpala chociaż troche lepiej sie zbiera niz na tamtym aparacie na ciepłym silniku. Dopóki sie nie rozgrzeje moge go gasić i zapalać ile chce. Ciężki problem. Mam nadzieje że ktoś mi coś doradzi za co z góry dziękuje. czekam na odpowiedzi:).