Witam,
Mam pytanie przedwstępne (jeśli będzie potrzebne, podam schemat), mianowicie:
Do tej pory piec węglowy chodził w obiegu grawitacyjnym, zasilając 6 grzejników i wężownicę.Wszystko działało bez zarzutu, woda dochodziła do wszystkich grzejników i wężownicy (tylko wolniej).
Pare dni temu zainstalowaliśmy by-pass z pompką żeby szybciej rozprowadzać wodę w obiegu.Gdy pompka jest włączona wszystko działa.
Po wyłączeniu pompki, woda nie dochodzi do 2 grzejników i wężownicy.
Czy to jest normalny stan rzeczy, że "osłabł" ruch grawitacyjny po wpięciu bypassu ?
By-pass jest zamontowany na powrocie do pieca, zawór różnicowy w pozycji pionowej.
Pozdrawiam
Michał
Mam pytanie przedwstępne (jeśli będzie potrzebne, podam schemat), mianowicie:
Do tej pory piec węglowy chodził w obiegu grawitacyjnym, zasilając 6 grzejników i wężownicę.Wszystko działało bez zarzutu, woda dochodziła do wszystkich grzejników i wężownicy (tylko wolniej).
Pare dni temu zainstalowaliśmy by-pass z pompką żeby szybciej rozprowadzać wodę w obiegu.Gdy pompka jest włączona wszystko działa.
Po wyłączeniu pompki, woda nie dochodzi do 2 grzejników i wężownicy.
Czy to jest normalny stan rzeczy, że "osłabł" ruch grawitacyjny po wpięciu bypassu ?
By-pass jest zamontowany na powrocie do pieca, zawór różnicowy w pozycji pionowej.
Pozdrawiam
Michał