Witam. Z góry proszę o nie plucie się o to że takich tematów było setki, bo możecie mi wierzyć, lub nie, przeczytałem każdy po 3 razy, lecz rozwiązania nie znalazłem.
Buduje lewitron 2.
http://sklep.avt.pl/photo/_pdf/AVT2741-2.pdf
Problem polega na mojej niewiedzy, więc prosze was o rozjaśnienie mi tego i owego
Więc tak, mam już wszystko polutowane, nawet mam taki ćwiczebny szkielet na którym to wszystko "wisi", cewka około 0.5 kg drutu w emalii 0.65mm.
Pierwsze pytanie, czemu na elektromagnesie maksymalnie mam około 6V? Tak powinno być czy u mnie coś jest nie tak? Oczywiście na układ podaje napięcie 12V.
Po drugie, czemu elektromagnes wyłącza się tylko wtedy jak trzymam wciśnięty S2? Wątpię żeby tak powinno być
Po trzecie, jakikolwiek obiekt zawieszony w polu próbuje lewitować, ale wpada w takie drgania że ho ho...Co później sie dzieje nie muszę pisać
No i potencjometr PR2... Na niego układ prawie że w ogóle nei reaguje.
Wszystkim życzliwym serdecznie dziękuje:)
Buduje lewitron 2.
http://sklep.avt.pl/photo/_pdf/AVT2741-2.pdf
Problem polega na mojej niewiedzy, więc prosze was o rozjaśnienie mi tego i owego
Więc tak, mam już wszystko polutowane, nawet mam taki ćwiczebny szkielet na którym to wszystko "wisi", cewka około 0.5 kg drutu w emalii 0.65mm.
Pierwsze pytanie, czemu na elektromagnesie maksymalnie mam około 6V? Tak powinno być czy u mnie coś jest nie tak? Oczywiście na układ podaje napięcie 12V.
Po drugie, czemu elektromagnes wyłącza się tylko wtedy jak trzymam wciśnięty S2? Wątpię żeby tak powinno być
Po trzecie, jakikolwiek obiekt zawieszony w polu próbuje lewitować, ale wpada w takie drgania że ho ho...Co później sie dzieje nie muszę pisać
No i potencjometr PR2... Na niego układ prawie że w ogóle nei reaguje.
Wszystkim życzliwym serdecznie dziękuje:)