Mam problem z komputerem Dell Optiplex GX100.System - WIN XP.
Po poleceniu - wyłącz komputer, komputer wyłącza się prawidłowo. Niestety ponowna próba uruchomienia go przyciskiem powoduje jedynie pulsowanie pomarańczowej diody w przycisku załączenia zasilania.
Wystarczy całkowicie wyłączyć komputer z zasilania i ponownie włączyć za 3-5 min i wszystko wystartuje i działa prawidłowo. Tak samo zachowuje się sprzęt po wyłączeniu go z poziomu DOS-a przez dłuższe przytrzymanie przycisku zasilania - czyli nie w systemie tkwi problem. Zasilacz jest nietypowy z dodatkową złączką oprócz standardowego złącza ATX. Kartę grafiki podmieniłem (wyłączyłem zintegrowanego z płytą Intela) - bez rezultatów. Może ktoś miał taki przypadek?
Po poleceniu - wyłącz komputer, komputer wyłącza się prawidłowo. Niestety ponowna próba uruchomienia go przyciskiem powoduje jedynie pulsowanie pomarańczowej diody w przycisku załączenia zasilania.
Wystarczy całkowicie wyłączyć komputer z zasilania i ponownie włączyć za 3-5 min i wszystko wystartuje i działa prawidłowo. Tak samo zachowuje się sprzęt po wyłączeniu go z poziomu DOS-a przez dłuższe przytrzymanie przycisku zasilania - czyli nie w systemie tkwi problem. Zasilacz jest nietypowy z dodatkową złączką oprócz standardowego złącza ATX. Kartę grafiki podmieniłem (wyłączyłem zintegrowanego z płytą Intela) - bez rezultatów. Może ktoś miał taki przypadek?