Jak już wspomniałem w temacie szukam cieczy nie przewodzącej prądu, nie żrącej, co więcej nie zamarzającej w temperaturach dochodzących do -80'C. Najlepiej (niekoniecznie) jeśli bedzie to ciecz bezpieczna tzn. niepalna lecz to wykluczy alkohole, glikol propylenowy czy spirytus izopropylowy, które prądu ponoć nie przewodzą. Jak znacie takowe substancje i wiecie gdzie i jak je zdobyc to byłbym bardzo wdzięczny za informacje. Pozdrawiam
[h]
[h]
