Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
MetalworkMetalwork
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Załączanie pompy z dwóch źródeł zasilania 230V

18 Lis 2011 23:42 8933 15
  • Poziom 10  
    Witam wszystkich chcących pomóc. Jaki stycznik mógłbym zastosować do załączania pompy wodnej z dwóch punktów zasilania 230V by po załączeniu z dwóch tych źródeł mi się one nie zsumowały i czy takie rozwiązanie jest możliwe. Jeżeli ktoś miał podobny problem to prosiłbym o pomoc jak go rozwiązał i o konkretne elementy jakie można zastosować.

    Dodano po 8 [minuty]:

    Witam znowu. Słyszałem o styczniku z wzajemną blokadą włączenia ale gdzie go można dostać i jaki on ma symbol lub konkretną nazwę by można było go kupić i czy sprawdziłby się w takim układzie?
  • MetalworkMetalwork
  • Poziom 10  
    Dzięki za zainteresowanie się tematem. Szukam w całym internecie już od jakiegoś czasu tego rozwiązania ale nikt nie podaje konkretnego rozwiązania. Dzięki za schemat ale ja z automatyki jestem marny i jakbyś podał przykładowe symbole tych styczników i dorysował gdzie podłączyć pompę czyli wyjście fazowego i N
  • MetalworkMetalwork
  • Specjalista Automatyk
    Witam

    2 styczniki z blokadą mechaniczną i elektryczną - jeżeli zasilanie z różnych faz .

    Sterowanie - ten sam sygnał na zaciski A1 obu styczników.
    Jednak zdecydowanie radziłbym powierzenie tego zadania elektrykowi

    Pozdrowienia

    PS. Podaj moc silnika ( rozumiem , że jednofazowy )
  • Poziom 42  
    Popatrz na ten plik - http://www.kmtechnology.pl/PDF/styczniki.pdf
    str. 24 - tam masz wyjaśnioną ideę blokady mechanicznej styczników.

    I pytanie dodatkowe - w jaki sposób masz zamiar wybierać dane zasilanie do tej pompy?
  • Poziom 10  
    Witam.
    To jest pompa głębinowa 2.5KW zasiana z dwóch hydroforów z różnych domków. Byłbym wdzięczny za gotowe rozwiązanie, jestem elektrykiem ale z automatyki jestem amatorem i na pewno chciałbym znać się bardziej ale nie wszystko rozumiem. Więc nawet nazywanie siebie elektrykiem jest też wygórowane.
    Proszę o więcej konkretów jakie elementy i może schemat podłączenia.
  • Specjalista Automatyk
    Witam

    Mogę się mylić ale to raczej pompa głębinowa zasila hydrofory .

    Podstawowy schemat poniżej, jednak należy jeszcze wziąć pod uwagę zabezpieczenia, możliwość jednoczesnego załączenia łączników 1-S i 2-S ( mimo blokad ) i kilka innych "szczegółów"

    Załączanie pompy z dwóch źródeł zasilania 230V

    Krótki opis

    wzajemna blokada styczników : styki pomocnicze 1-KM ( 11-12 ) i 2-KM ( 11-12 )
    załączanie : Łączniki 1-S i 2-S

    pozdrowienia
  • Poziom 10  
    Chodzi o to że dochodzą dwa przewody zasilające od różnych hydroforów do jednej pompy, każdy z tych przewodów ma zasilać pompę 230V. Od strony hydrałlicznej jezt rozwązane. Zostaje zabezpieczenie elektryczne przed podaniem jednoczesym dwóch napięć 230V i spaleniu pompy. Proszę o podanie konkretnych elementów jakie trzeba zastosować, jak je podłączyć. Zaznaczam że z automatyki jestem zero więc proszę jak najwięcej konkretnych informacji jakie styczniki (symbol, model) bym mógł w sklepie poprosić o konkretne elementy, podłączyć i by spełniało to moje oczekiwania. Jeżeli już ktoś podał takie rozwiązanie to niech doda jakich elementów muszę szukać. Dziękuje i pozdrawiam.
  • Użytkownik obserwowany
    Podaj moc pompy.
  • Specjalista Automatyk
    Witam

    W takim przypadku schemat jak wyżej z tym że wyrzucamy łącznik 1-S i 2-S i zwieramy miejsce po łącznikach.

    Na listwę 1-X i 2-X podajemy napięcia z wyjścia presostatów hydroforów.

    Styczniki np DILM9-01 na 230V ( 2 szt. ) + blokada mechaniczna DILM12-XMV.
    Oznaczenia zacisków jak na schemacie

    pozdrowienia
  • Poziom 42  
    Teraz, kiedy kolega mastom przedstawił parę szczegółów swojego projektu, pojawiły się u mnie poważne zastrzeżenia.

    Pierwsze – domyślam się, że ta pompa zawsze uzupełnia ciśnienie w dwóch hydroforach, niezależnie od tego, który z nich inicjuje włączenie pompy. Takie rozwiązanie może doprowadzić w skrajnym przypadku do sytuacji, że w jednym z hydroforów, mniej używanym, wystąpi zbyt wysokie ciśnienie. I otwarcie zaworu bezpieczeństwa, o ile dany hydrofor jest w takowy wyposażony. Co nie jest regułą, jak zdążyłem się zorientować na Internecie. O ile hydrofory nie mają zaworu bezpieczeństwa, hmm, to może być nieciekawie.

    Drugie – sterowanie pompy bezpośrednio z presostatu (czujnika ciśnienia w hydroforze). Kontakt presostatu z swojej natury nie jest przygotowany na przyjęcie pełnego obciążenia (prądu) pobieranego przez pompę. Typowym wykorzystaniem tego kontaktu jest cewka stycznika lub przekaźnika. Konsekwencją wykorzystania kontaktu presostatu do bezpośredniego włączania pompy będzie częste upalanie się tego kontaktu i siłą rzeczy, wymiana całego presostatu. Rozumiem ideę kolego mastoma – uproszczone okablowanie, ale to nie jest warte tego.

    Sugerowałbym ponowne przemyślenie całego projektu
  • Poziom 10  
    Przede wszystkim dziękuję wszystkim za pomoc i zainteresowanie tematem.

    Koledze Polon_us tłumaczę, iż mój zamysł jest poprawny a dzięki innym, również realny.
    Po pierwsze- każdy z hydroforów mają zawory bezpieczeństwa i dodatkowo elektrozawory, które nie pozwolą ładować większego ciśnienia, niż będzie ustawione, a z drugiej strony ciśnienie na dwóch będzie ustawione takie same, nawet na mniej używanym minimalnie mniejsze, ale to rola hydrałlików.

    Po drugie- czujnik ciśnienia wody działa jak włącznik, więc jeżeli pojawi się napięcie z jednego czujnika, zamknie obwód dzięki stcznikom i uruchomi pompę, gdzie cewka, jest tylko dodatkowym elementem z niewielkim obciążeniem. Dzięki powyższym układom napięcie, które może pojawić się z drugiego hydroforu, co jest jedynym zagrożeniem dla pompy, będzie odcięte i nie wywoła zadziałania drugiego stycznika, jedynie otwarcie zaworu i pompowanie wody dzięki zasilaniu sąsiada i czsami na odwrót.

    Myślę, że dobrze to rozumiem i wytłumaczyłem. Po zastosowaniu dam znać czy działa według powyzszych zamysłów.

    Pozdrawiam.
  • Poziom 42  
    Cóż, mogę tylko dodać od siebie, że szczegóły tego projektu kolega Mastom dozował z dużym umiarkowaniem, stąd mój post bazujący na uprzednich informacjach. Sterowanie tej pompy jest jak najbardziej realne i z mojego punktu widzenia, nieskomplikowane.

    Życzę powodzenia.
  • Poziom 10  
    witam.
    Nie bardzo rozumiem sensu działania tego układu. Proszę mi wytłumaczyć skąd pompa będzie wiedziała do którego hydroforu ma pompować wodę. Ponieważ pisze Pan "Po pierwsze- każdy z hydroforów mają zawory bezpieczeństwa i dodatkowo elektrozawory, które nie pozwolą ładować większego ciśnienia, niż będzie ustawione, a z drugiej strony ciśnienie na dwóch będzie ustawione takie same, nawet na mniej używanym minimalnie mniejsze, ale to rola hydrałlików.
    Po drugie- czujnik ciśnienia wody działa jak włącznik, więc jeżeli pojawi się napięcie z jednego czujnika, zamknie obwód dzięki stcznikom i uruchomi pompę, gdzie cewka, jest tylko dodatkowym elementem z niewielkim obciążeniem.

    Elektrozawory nie są wyłącznikami ciśnienia, a otwierają lub zamykają przepływ mediów( w tym przypadku wody) czyli działają jak zawór. Od regulacji ciśnienia są regulatory ciśnienia lub łączniki ciśnienia. Więc jeżeli zastosował Pan elektrozawory które rozdzielają Panu napełnianie jednego lub drugiego hydroforu, to zasilanie silnika nie powinno nastarczyć kłopotów. Zastosować zwykłe układy do zasilania silników i sfazować przewody i nawet w przypadku zadziałania dwóch sterowań silnik będzie zasilany z tej samej fazy( a napełniane będą naraz obydwa hydrofory)
  • Poziom 42  
    O ile domyślam się z opisu układu kolegi Mastoma, to układ działa w ten sposób, że presostat (czujnik ciśnienia) danego hydroforu załącza elektrozawór tego hydrofora, jak i cewkę stycznika pompy. Z tym, że w obwód cewki stycznika wtrącony jest dodatkowy kontakt z drugiego stycznika - normalnie zamknięty. Prosta blokada elektryczna.

    Kolega Mastom dość swobodnie operuje pojęciami "zasilanie" i "sterowanie" - co powoduje trochę zamieszania :)

    Mnie męczy, jesli tak można to ująć, czemu dwa źródła zasilania? Można to zrobić na jednym styczniku i/lub dwa przekaźniki. Te "i/lub" zależy ile kontaktów ma presostat.
    W ten sposób można uniknąć zbędnych ceregieli z dwoma stycznikami + blokada mechaniczna między nimi, która jest nieodzowna w takim przypadku. A i koszta chyba byłyby mniejsze. Może kolega Mastom kiedyś to wyjaśni :)