Witam.
Mam zamiar zbudować małą elektrownie wiatrową (wiem, że tych tematów jest bardzo dużo).
Moje pytanie dotyczy jednak tego jaką moc musiała by uzyskiwać prądnica (w moim przypadku amerykanka), żeby nadążać ładować obciążany akumulator?
Oczywiście w teorii wygląda to tak prądnica->regulator ładowania-> akumulator->przetwornica-> odbiornik
Czytałem dużo na ten temat i ponoć takie elektrownie nie są zbyt ekonomiczne
(przez to że mają małą moc).
Chciałbym jednak aby moja elektrownia radziła sobie z zasilaniem np. komputera i do tego jakiejś lampki.
Czy jest coś takiego możliwe?
Mam zamiar zbudować małą elektrownie wiatrową (wiem, że tych tematów jest bardzo dużo).
Moje pytanie dotyczy jednak tego jaką moc musiała by uzyskiwać prądnica (w moim przypadku amerykanka), żeby nadążać ładować obciążany akumulator?
Oczywiście w teorii wygląda to tak prądnica->regulator ładowania-> akumulator->przetwornica-> odbiornik
Czytałem dużo na ten temat i ponoć takie elektrownie nie są zbyt ekonomiczne
(przez to że mają małą moc).
Chciałbym jednak aby moja elektrownia radziła sobie z zasilaniem np. komputera i do tego jakiejś lampki.
Czy jest coś takiego możliwe?