Chodzi mi o regulacje na biegu jalowym. Instalacja wyposazona w komputer, 2generacja. Ta sruba regulacyjna, ktora mozna krecic palcami. jest od stalego podawania gazu niezaleznie od cisnienia, czy tak? Pytanie moje brzmi: Czy na wskutek malego podcisnienia na wolnych obrotach, silnik zasilany jest tylko przez ten staly wyplyw gazu, czy tez podcisnienie zawsze musi odpowiadac za ilosc gazu dostarczanego do silnika? Pytam bo na wolnychobrotach dawka gazu oscyluje wokol wlasciwej, ale potem staje sie uboga i silnik powoli gasnie. Aktuator dzial wlasciwie, i niezaleznie od jego ustawien, zawsze jest tak samo doprowadzajac mnie przy tym do wscieklosci. Podcisnienia silniki krokowe swiece przewody etc. SPRAWNE. Nawet uparlem sie i zmienilem reduktor na nowy, jes jeszcze gorzej. Przy jezdzie dziala dobrze.