Witam!
Zrobiłem sobie taki zasilacz: http://www.elektroda.net/warsztatowe/schematyideowe/zasilaczstab0-30v3a.gif. Wiem, że sporo osób go wykonało i zastanawiam się czy to jest jego taki urok, czy ja coś zwaliłem bo przy zwiększeniu obciążenia do pewnej granicy ograniczenie pradowe działa stabilizując prąd na ustawionym potencjometrem P2 poziomie a przy zwarciu wyjścia daje prąd powyżej 2.5 A. Jeśli przy zwarciu ma faktycznie dawać taki prąd to jaki jest sens stosowania ograniczenia prądowego bo jak np. w montowanym układzie będę miał zwarcie na płytce to ten zasilacz poprzepala mi ścieżki.
Zrobiłem sobie taki zasilacz: http://www.elektroda.net/warsztatowe/schematyideowe/zasilaczstab0-30v3a.gif. Wiem, że sporo osób go wykonało i zastanawiam się czy to jest jego taki urok, czy ja coś zwaliłem bo przy zwiększeniu obciążenia do pewnej granicy ograniczenie pradowe działa stabilizując prąd na ustawionym potencjometrem P2 poziomie a przy zwarciu wyjścia daje prąd powyżej 2.5 A. Jeśli przy zwarciu ma faktycznie dawać taki prąd to jaki jest sens stosowania ograniczenia prądowego bo jak np. w montowanym układzie będę miał zwarcie na płytce to ten zasilacz poprzepala mi ścieżki.