logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Wybór drukarki do auta: laser czy atrament? Która przetwornica najlepsza?

blackangel23 10 Gru 2011 21:55 2880 3
REKLAMA
  • #1 10243863
    blackangel23
    Poziom 11  
    Posty: 20
    Ocena: 2
    Szukam nowej drukarki do naszych samochodów.

    Obecnie używam HP w460WBT.
    Jedyny plus to że ma moduł BT. Reszta to porażka. Brak części

    zamiennych, koszt tuszy duży, duża awaryjność.
    Drukarka ma średniomiesięczny przebieg 500 str.

    Zastanawiamy się czy by nie przejść na laser. Tylko czy ma ktoś

    doświadczenie który laser ma mały pobór w szczycie.

    Wiem że musimy kupić przetwornicę tylko jaką? Jest ten plus że mamy

    dwa akumulatory w samochodach więc nie jest problem z prądem. Tylko

    nie wiem która przetwornica wytrzyma te piki w czasie nagrzewania

    się lasera

    Jestem otwarty na różne propozycje nawet na atrament byle była

    drukarka mało awaryjna.
  • REKLAMA
  • #2 10244675
    Nightwing
    Poziom 17  
    Posty: 217
    Pomógł: 23
    Ocena: 8
    Hmm, laser na przetwornice może być trudny, w przypadku części przetwornic taki skok może spowodować wybicie OCP, czyli zabezpieczenie przeciw przeciążeniowe. Znajomy który potrzebuje drukarkę na aucie zainstalował sobie HP k5400, jak ta mu padła to teraz ma pro 8000 ma nawet wifi i duplex a do tego zwarta konstrukcje mieści mu się pod fotelami w aucie i jest zadowolony, przetwornice ma jakiegoś noname-a na 150W z allegro i działa bez problemu
  • REKLAMA
  • #3 10248779
    e2e4
    Poziom 20  
    Posty: 358
    Pomógł: 34
    Ocena: 39
    Witam.
    Nie rozumiem zarzutów wysokiej awaryjności drukarek HP DeskJet 460WBT.
    Miałem pod opieką kilkanaście sztuk takich urządzeń użytkowanych mobilnie, często w samochodzie, przez agentów ubezpieczeniowych.
    Oczywiście, i na szczęście ;-), awarie się zdarzały, ale najczęstszym ich powodem było niedbalstwo użytkowników. Awarie "naturalne" to ułamek ogółu interwencji.
    Piszesz, że poszukujesz drukarki do samochodów, że auta mają dwa akumulatory.
    Na tej podstawie przypuszczam, że to nie są samochody osobowe, więc użytkownicy to nie pracownicy biurowi, krawaciarze, a raczej kierowcy i konwojenci, czyli osoby którym raczej trudno wpoić odpowiednie nawyki. Jeśli jeszcze pracują pod presją czasu, bo terminowość dostaw i w godzinach nocnych ... W takich warunkach sprzęt będzie zdecydowanie bardziej awaryjny.
    Drukarka HP DJ 460 to z założenia drukarka mobilna.
    Nie znam drukarki laserowej konstruowanej pod tym kątem.
    HP DJ 460 można zapakować razem z notebookiem do jednej torby i zabrać z kabiny.
    Laserówka będzie większa, więc nikt nie będzie jej zabierał z kabiny, gdzie będzie narażona na kurz, wibracje, zmiany temperatury i wilgotności.
    A jakość zasilania? Może się okazać, iż zasilacz i reszta elektroniki lasera jest zdecydowanie bardziej czuły na kiepskie zasilanie. Dodatkowo: czasie rozruchu najmniejszy laser pobiera kilkaset watt. Nawet na UPS o mocy 3 kVA jest ostrzeżenie o tym aby nie podłączać do nich drukarek laserowych. Chodzi co prawda o ochronę innych urządzeń podpiętych do UPS i samego UPS, ale fakt pozostaje faktem: drukarki laserowe przeznaczone są do zasilania z sieci.
    Podsumowując: inwestujesz w drukarki, zasilanie a moim zdaniem skromnym nie osiągniesz efektu spadku awaryjności i obniżki kosztów bieżącego użytkowania.
    Moim zdaniem zdecydowanie lepsze efekty uzyskasz edukując użytkowników i motywując ich do dbałości o sprzęt.
    ( Serwisanci wszystkich krajów - wybaczcie mi ).
    Fakt, części do mobilnych drukarek hp od modelu 320 począwszy są niedostępne, a materiały eksploatacyjne, bez względu na producenta, zawsze będą za drogie.
    Pozdrawiam,
    e2e4.
  • #4 10248867
    blackangel23
    Poziom 11  
    Posty: 20
    Ocena: 2
    To widzisz mamy złe doświadczenia. Na 15 kupionych drukarek sprawnych zostało nam już tylko 11. 4 nie nadają się do naprawy. Zrozumiałbym to że mogą kosztować te 1500 zł ale mam drukarkę stałą nie psującą się. Płacę 1500 zł za drukarkę gdzie gwarancja trwa rok a potem szukaj wiatru w polu 1500 zł poszło się paś.
    Ciekawi mnie tylko za co HP kasuje tyle.
    Drukarki są zamontowane w "koszykach" więc nie jest to wina ludzi oni mają tam tylko ewentualnie wymienić tusz.
    Żeby uprościć używamy ich w karetkach i nie raz była sytuacja że jedzie zespół z pacjentem do szpitala a drukarka w tym momencie odmawia posłuszeństwa ;/
REKLAMA