Mam właśnie na warsztacie komputer po uszkodzeniu zasilacza. Po wymianie w/w działa bez zarzutu, oprócz tego, ze dysk twardy w losowych odstępach czasu piszczy - brzmi to jak pikanie PC-Speakera. Piszczy głównie podczas ruchu głowicy - losowe odczyty powodują częstsze pikanie niż np skanowanie powierzchni dysku, czyli odczyt ciągły.
Co ciekawe, testy z HD Tune i softu WD LifeGuard przechodzi bez najmniejszego problemu, system nie przywiesza się i działa normalnie. Czy spodziewać się szybkiej awarii dysku, czy po prostu niektóre WD tak mają? Przy obecnych sztucznie wywindowanych cenach dysków chciałbym przeciągnąć wymianę w czasie.
Co ciekawe, testy z HD Tune i softu WD LifeGuard przechodzi bez najmniejszego problemu, system nie przywiesza się i działa normalnie. Czy spodziewać się szybkiej awarii dysku, czy po prostu niektóre WD tak mają? Przy obecnych sztucznie wywindowanych cenach dysków chciałbym przeciągnąć wymianę w czasie.