Na wstępie witam wszystkich użytkowników forum.
Elektronika wcale mnie nie kręci, dlatego postaram się dokładnie zobrazować mój problem używając nie fachowej terminologii
W moim wielofunkcyjnym urządzeniu Epson DX7450 coś się stało i zaniechał używania czerwonej barwy. Chcąc być "bohaterem we wlasnym domu" postanowiłem przepchać dyszę.Postanowiłem dostać się do wózka...
Odkręciłem dwie śrubki w górnej części urządzenia ( przy zawiasach skanera) i uniosłem go na cm:) po czym stwierdziłem,że nie sprostam postawionemu sobie zadaniu i położyłem element na własne miejsce przykręcając śrubki
...i zaczął się mój problem
Po włączeniu urządzenia wózek przemieszcza się po szynie i po kilku sekundach zaczyna uruchamiać się skaner. Rolki pod szybą kręcą się, lampa przesuwa się jakiś centymetr, po czym wraca i następują po sobie regularne trzaski, jakby skrobanie. Doszedłem do tego,że pasek nie ma chyba siły przeciagnąć lampy, jest jakby zbyt luźny. Trwa to około 30 sekund po czym wszystkie diody zaczynają pulsować, a na wyświetlaczu pojawia się E .
Skanować nie idzie. Drukować tylko podtępem
Pytanie.
Czy odkręcajac te dwie przeklęte śrubki mogłem poluzować pasek?
czy mogłem w jakikolwiek sposób coś naruszyć?
Jak ewentualnie naciągnąć pasek?
Z góry dzięki za odpowiedź.
Pozdrawiam
Elektronika wcale mnie nie kręci, dlatego postaram się dokładnie zobrazować mój problem używając nie fachowej terminologii
W moim wielofunkcyjnym urządzeniu Epson DX7450 coś się stało i zaniechał używania czerwonej barwy. Chcąc być "bohaterem we wlasnym domu" postanowiłem przepchać dyszę.Postanowiłem dostać się do wózka...
Odkręciłem dwie śrubki w górnej części urządzenia ( przy zawiasach skanera) i uniosłem go na cm:) po czym stwierdziłem,że nie sprostam postawionemu sobie zadaniu i położyłem element na własne miejsce przykręcając śrubki
...i zaczął się mój problem
Po włączeniu urządzenia wózek przemieszcza się po szynie i po kilku sekundach zaczyna uruchamiać się skaner. Rolki pod szybą kręcą się, lampa przesuwa się jakiś centymetr, po czym wraca i następują po sobie regularne trzaski, jakby skrobanie. Doszedłem do tego,że pasek nie ma chyba siły przeciagnąć lampy, jest jakby zbyt luźny. Trwa to około 30 sekund po czym wszystkie diody zaczynają pulsować, a na wyświetlaczu pojawia się E .
Skanować nie idzie. Drukować tylko podtępem
Pytanie.
Czy odkręcajac te dwie przeklęte śrubki mogłem poluzować pasek?
czy mogłem w jakikolwiek sposób coś naruszyć?
Jak ewentualnie naciągnąć pasek?
Z góry dzięki za odpowiedź.
Pozdrawiam