Posiadam agregat od lodówki, który staram się przerobić na sprężarkę do aerografu modelarskiego. Niestety dostałem go już wymontowanego z lodówki i nie jestem pewien, czy jest dobrze podłączony.
Objawy są następujące: Po wyłączeniu sprężarki nie można jej przez chwilę uruchomić - z puszki wydobywa się tylko buczenie. Po odczekaniu minuty daje się ją ponownie uruchomić.
Na sprężarce znajduje się kostka, która jest nałożona na trzy bolce wystające z agregatu - można obejrzeć jątutaj.
W tej chwili brązowy kabel zasilania jest podpięty do pinu opisanego jako N na kostce i do bolca na agregacie. Niebieski wchodzi na pin, który jest nie opisany, ale jest podłączony do tego czarnego okrągłego czegoś (chyba to jest termostat) i do drugiego bolca na agregacie.
Na kostce znajduje się jeszcze jeden pin, opisany jako L, niepodłączony i pin oznaczony symbolem uziemienia (podłączany do obudowy kompresora).
Szare okrągłe coś widoczne na zdjęciu jest podłączone z jednej strony do zacisku N, z drugiej strony wchodzi na ostatni z bolców agregatu (posiada rezystancje 16 Ohmów).
Czy to jest we właściwy sposób podłączone, czy po prostu silnik jest już lekko wypracowany i stąd te problemy z rozruchem?
Objawy są następujące: Po wyłączeniu sprężarki nie można jej przez chwilę uruchomić - z puszki wydobywa się tylko buczenie. Po odczekaniu minuty daje się ją ponownie uruchomić.
Na sprężarce znajduje się kostka, która jest nałożona na trzy bolce wystające z agregatu - można obejrzeć jątutaj.
W tej chwili brązowy kabel zasilania jest podpięty do pinu opisanego jako N na kostce i do bolca na agregacie. Niebieski wchodzi na pin, który jest nie opisany, ale jest podłączony do tego czarnego okrągłego czegoś (chyba to jest termostat) i do drugiego bolca na agregacie.
Na kostce znajduje się jeszcze jeden pin, opisany jako L, niepodłączony i pin oznaczony symbolem uziemienia (podłączany do obudowy kompresora).
Szare okrągłe coś widoczne na zdjęciu jest podłączone z jednej strony do zacisku N, z drugiej strony wchodzi na ostatni z bolców agregatu (posiada rezystancje 16 Ohmów).
Czy to jest we właściwy sposób podłączone, czy po prostu silnik jest już lekko wypracowany i stąd te problemy z rozruchem?