logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Wymiana płynu hamulcowego domowym sposobem

24 Gru 2011 13:05 23914 5
REKLAMA
  • #1 10298894
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #2 10298923
    Zico63
    Poziom 37  
    Sposób z odsysaniem jest do bani! :cry: Zawsze przecież mnóstwo, i to tego najbardziej pracującego płynu zostanie w przewodach, pompach i zaciskach (a w zaciskach jest najważniejszy!). Tylko wymiana poprzez spuszczenie. Płyn jest każdy dobry, byle spełniał normę. Dedykowane przez producenta marki materiałów eksploatacyjnych to tylko większe koszty.
  • REKLAMA
  • #3 10298945
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #4 10298964
    robokop
    VIP Zasłużony dla elektroda
    To zły sposób. Prawidłowy, zgodny ze sztuką i normami ochrony środowiska wygląda inaczej, ale niestety jest trudny do przeprowadzenia w warunkach domowych - potrzebne urządzenie do nadciśnieniowego pompowania płynu do zbiorniczka. Jednoosobowo, w dodatku kobiecie również trudno będzie nawet w sposób zbliżony, ale spróbujmy;
    Sposób 1:
    - robi się to identycznie jak przy odpowietrzaniu hamulców, tj. jedna osoba pompuje pedałem hamulca, druga osoba przy naciśniętym pedale luzuje odpowietrzniki przy zaciskach hamulcowych, cyklicznie powtarzając czynność kolejno przy wszystkich 4 kołach, należy na bieżąco dolewać płynu aby uniknąć zassania powietrza do układu. Czynność prowadzi się do momentu aż ciecz wydobywająca się z odpowietrzników będzie miała kolor identyczny z nowym płynem.
    Sposób 2:
    odsysa się płyn ze zbiorniczka, odkręca wszystkie 4 odpowietrzniki i pozwala płynowi wyciec - na odpowietrzniki należało by założyć "szlaufiki" aby ciecz zebrać do pojemnika - względy ochrony środowiska. Odpowietrzanie zgodne z pocedurą dla aut z ABS - konieczne podawanie płynu do zbiorniczka z nadciśnieniem, do momentu wycieku z odpowietrzników płynu bez pęcherzyków powietrza.
    To tak pokrótce - w praktyce czynność lepiej powierzyć specjalistom - raz że płyn hamulcowy jest trujący - min. niszczy skórę, a dwa prawidłowe odpowietrzenie hamulców warunkuje ich skuteczne działanie. Wszelkie gusła z wymianą płynu tylko w zbiorniczku proponuję sobie darować - najgorszy "syf" i tak pozostanie w zaciskach ta metodą, czyli sztuka dla sztuki to będzie. Płyn jakikolwiek klasy DOT 4 - to nie jest auto rajdowe ze specjalnymi wymaganiami.
    Auto z droższym płynem nie będzie ani szybsze, ani bardziej ekonomiczne, więc po co przepłacać? Najważniejsze aby spełniał wymagania producenta ( w kwestii parametrów technicznych - najważniejsza jest temp. wrzenia) i aby nie mieszać płynów różnych klas.
  • REKLAMA
  • #5 10299006
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #6 10299064
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
REKLAMA