Witam
Mam taki problem na kompie z płytą j.w. i prockiem 1GHz.
Po włączeniu kompa nic załącza monitora/grafiki ani dysku, próbuje się uruchomić tylko tak jakby nic nie widział, na monitorze nie pojawia się nawet jedna plamka:) po czym dioda HDD jest zapalona cały czas i nic dalej ani drgnie.
wyłączenie kompa tylko na twardo jest możliwe -reset nie działa
Jedyne co zauważyłem to restart biosu (przez zworkę na płycie głównej) pomaga, wtedy się uruchamia normal. Po tym pierwszym uruchomieniu dalej już można normalnie restart robić, włączyć/wyłączyć bez problemu.
Tylko te pierwsze uruchomienie sprawia problem.
Jak na razie nikt nie wie co jest.
Będę dźwięczny za pomoc (nudzi mnie ciągłe resetowanie biosu)
-----------------------------------------------------------------------------
Już dodaje karta graf to GeForce2 MX400
Karta wydaje się ok. zastanawiam się czy to coś nie na płycie głównej w okolicach biosu jeśli to możliwe. niewiem co jeszcze mógłbym dodać zamieniałem na próbę elementy ale bez skutków
Mam taki problem na kompie z płytą j.w. i prockiem 1GHz.
Po włączeniu kompa nic załącza monitora/grafiki ani dysku, próbuje się uruchomić tylko tak jakby nic nie widział, na monitorze nie pojawia się nawet jedna plamka:) po czym dioda HDD jest zapalona cały czas i nic dalej ani drgnie.
wyłączenie kompa tylko na twardo jest możliwe -reset nie działa
Jedyne co zauważyłem to restart biosu (przez zworkę na płycie głównej) pomaga, wtedy się uruchamia normal. Po tym pierwszym uruchomieniu dalej już można normalnie restart robić, włączyć/wyłączyć bez problemu.
Tylko te pierwsze uruchomienie sprawia problem.
Jak na razie nikt nie wie co jest.
Będę dźwięczny za pomoc (nudzi mnie ciągłe resetowanie biosu)
-----------------------------------------------------------------------------
Już dodaje karta graf to GeForce2 MX400
Karta wydaje się ok. zastanawiam się czy to coś nie na płycie głównej w okolicach biosu jeśli to możliwe. niewiem co jeszcze mógłbym dodać zamieniałem na próbę elementy ale bez skutków