Witam auto jak w temacie, problem polega na tym zeby odpalic auto po nocy trzeba kręcic z 30 sek, jesli juz zapali chwile pochodzi i się zgasi i znów odpali to trzeba kręcic ok 3-4 sek (czuc jak dobija paliwo i zapala) czym dłuższa przerwa tym trzeba dłużej kręcić, przedtem szybciej łapał, jak już odpali to śmiga ok, błedów brak, układ sprawdzony do wyjscia z pompy zebatej i jest ok Brak wycieków nieszczelności, wygląda na to jakby odrazu na listwie tracił cisnienie po zgaszeniu, wydaje mi sie ze przyczyny mogą byc nastepujące, regulator wypuszcza paliwo na powrót, czujnik wys. cisnienia, lub pompa ... pytanie z mojej strony by uniknąc niepotrzebnych kosztów czy idzie sprawdzic te elementy przed wymianą, dodam ze nie mierzyłem cisnienia na listwie bo nie mam sprzetu (regulator i czujnik wyglądają na nowe- takie tylko spostrzezenie) Z góry dzięki za zainteresowanie i odpowiedzi...