Mam ogromną prośbę do wykonawców, by wskazali jakie zaworki do rozdzielacza CO nie będą ciekły po trzech sezonach?
Moje szlag zaczyna trafiać, jeden po drugim - trzeci sezon używania - pomimo, że były otwierane i zamykane przynajmniej raz na tydzień.
Ostatnio znajomy hydraulik mówił mi, że nie podjąłby się ich wymiany, bo nie jest w stanie mi zagwarantować, że najlepsze jakie zna nie rozpadną się znowu.
Wszystkie zawory jakie zastosowałem w CO, były z najwyższej półki, oprócz tego badziewia - nie było w czym wybierać.
Wymiana ich jest wkurzająca i trudna - wiadomo jak się grzebie przy pexie.
Googlowałem za nimi parę godzin i same pachnące Chinami w ofercie.
Może ktoś ma patent na zastosowanie innych , niż powszechnie stosowane?
Moje szlag zaczyna trafiać, jeden po drugim - trzeci sezon używania - pomimo, że były otwierane i zamykane przynajmniej raz na tydzień.
Ostatnio znajomy hydraulik mówił mi, że nie podjąłby się ich wymiany, bo nie jest w stanie mi zagwarantować, że najlepsze jakie zna nie rozpadną się znowu.
Wszystkie zawory jakie zastosowałem w CO, były z najwyższej półki, oprócz tego badziewia - nie było w czym wybierać.
Wymiana ich jest wkurzająca i trudna - wiadomo jak się grzebie przy pexie.
Googlowałem za nimi parę godzin i same pachnące Chinami w ofercie.
Może ktoś ma patent na zastosowanie innych , niż powszechnie stosowane?