Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Relpol
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Renault Clio II, 1.5 dci, 2005, gaśnie po nagrzaniu się

szyno 31 Gru 2011 19:04 11786 18
  • #1 31 Gru 2011 19:04
    szyno
    Poziom 11  

    Witam.
    Chodzi o Clio II, 1.5 dci (65 KM), rocznik 2005, przebieg ~107 tyś. km, po wymianie rozrządu z pompą przy 102 tyś.. Jakieś 2 tygodnie temu w trakcie jazdy zgasło mu się. Poprzedzone to było mignięciem kontrolki silnika stop (stop napisane w ikonie silnika, czerwona). Zakręciłem rozrusznikiem - zaskoczył normalnie bez żadnych problemów. Przejechałem z 200 m i znowu zgasł. Stanąłem, ponownie uruchomiłem silnik bez problemów, wkręciłem na luzie na wyższe obroty, na jałowe - po chwili takiej zabawy ponownie zgasł. Kolejny raz uruchomiłem, pobawiłem się gazem - chodził normalnie, to ruszyłem w dalszą drogę. Po ~300 m powtórka z rozrywki - mignięcie i zgasł. I tym razem już kicha, zaświeciły się kontrolki STOP, świec żarowych i chyba migała (lub świeciła - nie pamiętam) czerwona kontrolka silnika z napisem stop. Rozrusznik kręcił prawidłowo, ale silnik nie łapał, nawet nie próbował, kręcił na pusto. Samochód skończył na lawecie.
    Po dwóch dniach w warsztacie rano ze zdziwieniem odpalili go normalnie, bez żadnych trudności. Chodził normalnie, nie brakowało mu mocy, zero jakichś nieprawidłowości.
    Z kompa odczytali błędy związane z :
    * napięcie zasilania czujników poniżej wartości minimalnej;
    * układ załączania przekaźnika głównego, przekaźnik odłączany za wcześnie.
    Wytrzepali samochodem, instalacją, sprawdzili przekaźnik, pojeździli samochodem, w sumie silnik pracował ~2 h, zero problemów. Tak samochód odebrałem.

    Przejechałem ~300 km (w odcinkach ~100, ~60, ~100) i po dwóch dniach przy parkowaniu pod sklepem znowu mi zgasł. Odpaliłem bez problemów, zaparkowałem i poszedłem do sklepu na jakieś 30 min.. Wróciłem, samochód uruchomił się bez problemów, jazda ~50 km autostradą z prędkością ~140 km/h, zero problemów. Tylko zjechałem z autostrady na zwykłą drogę i po jakichś ~3 km zgasł. Zakręciłem rozrusznikiem, złapał bez problemu, przejechałem kilkaset metrów i znowu zgasł. Zakręciłem - złapał, kilkaset metrów - zgasł, i znowu "choinka" zaświeciła, kręcił na pusto. Znowu samochód unieruchomiony. Ponieważ blisko domu byłem, to mnie dociągnęli. Rano, samochód bez problemów uruchomiłem. Przejechałem niecałe 30 km i powtórka z rozrywki. Zgasł, odpaliłem, przejechałem kilkaset metrów, zgasł, odpaliłem, kilkaset metrów, zgasł, odpaliłem, kilkaset metrów, zgasł i znowu deska się rozświetliła. Rozrusznik, jak wcześniej i teraz kręcił, ale i jak wcześniej przy świecących kontrolkach STOPu, świec żarowych i migającej (lub świecącej - nie pamiętam) czerwonej kontrolce silnika z napisem stop silnik nie łapał. I tym razem samochód skończył na lawecie odwieziony do elektryka (elektronika) - innego.

    W warsztacie, samochód chodził dość długo, ~ 2.5 - 3 h, do czasu wystąpienia błędu. Z diagnostyki wyszło, że uszkodzony jest czujnik ciśnienia w listwie, jak był zablokowany (świeciły kontrolki STOPu, silnika i świec żarowych), były abstrakcyjne wskazania, włącznie z wartością 2000. Czujnik został wymieniony, teraz wartości wskazuje OK, ale dalej jest problem, że silnik gaśnie, a kontrolki się zaświecają.
    Następnym typem mechanika został komputer sterujący silnikiem, a konkretnie problem z jego zasilaniem. Komputer został otworzony i przelutowany jego układ zasilania, wymienione przekaźniki w skrzynce.
    Po złożeniu samochodu wydawało się, że będzie OK, ale po jakichś 2 h pracy silnika (na postoju i w trakcie jazdy) znowu zaświeciły złowieszcze kontrolki i samochód zablokowany.
    Czujnik wału wskazuje zawsze wartości więc i one odpada.
    Cały czas jest coś z zasilaniem komputera twierdzi mechanik.
    Nie było problemów z immobilizerem, kontrolka nie "wariuje".

    Generalnie, wszystkie przeprowadzone dotychczas prace nie przyniosły spodziewanego rezultatu. Ponadto usterka występuje tylko po dobrym nagrzaniu się silnika i po wystąpieniu tego problemu potrzebny jest dość długi czas, aby można było uruchomić samochód.
    Poza tymi objawami jest wszystko OK, mocy nie brakuje, równa praca silnika zarówno na jałowym biegu, niskich jak i wysokich obrotach, rozrusznik dobrze kręci, silnik szybko się uruchamia (nie potrzeba kręcić) - wszystko w normie jak wcześniej. A po dobrym nagrzaniu się - kicha.
    Cała "naprawa" trwa już dość długo, kończą się pomysły co może być z samochodem, a on nie chce działać prawidłowo.
    Proszę o jakieś rady, pomysły, pomoc.

    0 18
  • Relpol
  • #2 31 Gru 2011 20:04
    loy_b
    Poziom 11  

    może skrzynka z przekaźnikami ma zimne luty, albo nie łączą wtyczki

    0
  • #3 31 Gru 2011 20:11
    szyno
    Poziom 11  

    loy_b napisał:
    może skrzynka z przekaźnikami ma zimne luty, albo nie łączą wtyczki
    Wtyczki były ruszane. Poza tym usterka występuje po nagrzaniu się samochodu niezależnie czy samochód jedzie czy stał (z włączonym silnikiem). Przy lutach wcześniej czy później problem by się objawił też na zimnym czy letnim, a coś takiego nie występuje.

    0
  • Relpol
  • #4 31 Gru 2011 20:20
    Pawel wawa
    Moderator Samochody

    Dokonać pomiarów w chwili wystąpienia usterki.

    1
  • #5 31 Gru 2011 20:38
    Anonymous
    Użytkownik usunął konto  
  • #6 01 Sty 2012 14:28
    szyno
    Poziom 11  

    Były dokonywane pomiary CLIPem w trakcie wystąpienia usterki. Jedyne co obecnie wynika, to że problem z zasilaniem komputera. Tyle, że już w zasadzie, jak pisałem w tej gałęzi, też posprawdzane rzeczy.
    Z pomiarów w trakcie wystąpienia usterki, wcześniej wyszedł jedynie czujnik ciśnienia w listwie, ale został już wymieniony. Komputer nie zapisuje żadnych innych błędów, poza tym, co opisałem w 1. poście.
    Co jeszcze może powodować problem z zasilaniem po nagrzaniu, kontrolka immobilizera nie "wariuje", a rozrusznik kręci dobrze?

    1
  • #7 01 Sty 2012 14:36
    Pawel wawa
    Moderator Samochody

    Właśnie nie komputerem a kontrolką np, dokonywać pomiarów, czego nie ma, co rozłącza, czy wypalony lub uszkodzony styk w przekaźniku, czy zanika sterowanie tegoż, czy jeszcze jakaś inna usterka. Clip już swoje zrobił.

    2
  • #8 01 Sty 2012 14:45
    szyno
    Poziom 11  

    Pawel wawa napisał:
    Właśnie nie komputerem a kontrolką np, dokonywać pomiarów, czego nie ma, co rozłącza, czy wypalony lub uszkodzony styk w przekaźniku, czy zanika sterowanie tegoż, czy jeszcze jakaś inna usterka. Clip już swoje zrobił.
    Przekaźnik można wyeliminować, bo wymieniony. A skąd przychodzi sygnał sterujący tym przekaźnikiem oraz skąd jest zasilanie tego przekaźnika? Choć podejrzewam, że to mechanik sprawdził. Oraz co jeszcze może powodować "znikanie" tego zasilania, komputer nadwozia?

    1
  • #9 03 Sty 2012 19:03
    szyno
    Poziom 11  

    Witam.
    Otóż trochę we wcześniejszym poście namieszałem.
    Komputer sterujący wtryskami jest cały czas zasilany, nie znika mu napięcie zasilające. Po nagrzaniu przestaje jednak sterować (cały czas jest zasilany), no i świecą kontrolki na desce.
    A tak na marginesie, ten samochód ma już CAN, że tak nieśmiało zapytam?

    0
  • #10 03 Sty 2012 19:10
    Anonymous
    Użytkownik usunął konto  
  • #11 03 Sty 2012 20:32
    robert199
    Poziom 21  

    clip w tym przypadku już nie pomoże,
    Ja bym obstawiał gdzieś zimne luty jednak lub problemy z masą.
    Ale przypomniałem sobie, że kiedyś miałem taki przypadek z clio, które zgasło i nie chciało odpalić, też choinka na desce i winny okazał się rozrusznik który robił zwarcie

    0
  • #12 04 Sty 2012 18:48
    szyno
    Poziom 11  

    robert199 napisał:
    Ja bym obstawiał gdzieś zimne luty jednak lub problemy z masą.
    Ale przypomniałem sobie, że kiedyś miałem taki przypadek z clio, które zgasło i nie chciało odpalić, też choinka na desce i winny okazał się rozrusznik który robił zwarcie
    Jeżeli chodzi o zimne luty, to w zasadzie zostaje wymiana komputera, bo tam jedynie mogą być. Natomiast co do rozrusznika, to on normalnie kręci. Jak ostygnie, to odpala bez problemu i tak do nagrzania :cry: .

    0
  • #13 04 Sty 2012 20:24
    robert199
    Poziom 21  

    ale w tym przypadku o którym ja pisze też rozrusznik kręcił, poprostu mało precyzyjnie napisałem

    0
  • #15 06 Sty 2012 21:24
    ozi-77
    Poziom 15  

    szyno pisz mi na maila bo ktos skasowal twojego posta

    0
  • #16 11 Sty 2012 13:41
    domex32
    Moderator na urlopie...

    Podpinam się do tematu, auto jak w temacie, wczoraj zgasło, nie kreci nie odpala, na desce injection fault, w sterowniku silnika błąd zasilania czujników.

    Przeryłem wiązki, podstawiłem drugą skrzynkę bezpiecznikową, bez rezultatu.

    Zasilania na czujnikach są, natomiast w miejscu gdzie powinna być masa, jest skokowo napięcie 1,5 do 4V, czujnik ciśnienia na listwie pokazuje to 5 bar to 2000, na zmianę.

    Jakieś porady? Uwalony sterownik silnika?

    Przy próbie dokonania testu statycznego np egr, słychać kliknięcie przekaźnika od wentylatorów, po czym te startują, i komunikat, warunki testu nie spełnione.

    Diagnozowane clipem.

    Od czasu do czasu pojawia się błąd przekaźnika głównego, gdzie to ustrojstwo siedzi?

    0
  • #17 13 Sty 2012 23:25
    szyno
    Poziom 11  

    Witam.
    U mnie okazało się, że winowajcą był zawór EGR, a w zasadzie jego cewka.

    domex32 napisał:
    czujnik ciśnienia na listwie pokazuje to 5 bar to 2000, na zmianę.
    Wartość 2000 jest w przypadku, kiedy ten czujnik jest odłączony. Sprawdź dokładnie jego podłączenie, może też być uszkodzony czujnik - nowy praktycznie nie do dostania, jedynie z listwą, ale koszt wysoki.

    domex32 napisał:
    Od czasu do czasu pojawia się błąd przekaźnika głównego, gdzie to ustrojstwo siedzi?
    W skrzynce pod maską.

    W moim przypadku była sytuacja trochę inna ponieważ, pomimo tego, że nie mogłem odpalić samochodu, to kręcił cały czas.

    0
  • #18 14 Sty 2012 00:41
    domex32
    Moderator na urlopie...

    Doszedłem, czujnik ciśnienia czynnika chłodniczego w układzie klimatyzacji.

    0
  • #19 22 Sty 2012 13:38
    szyno
    Poziom 11  

    Winowajcą całego zamieszania okazał się zawór EGR, a w zasadzie jego cewka. Doraźną poprawę zapewniło odłączenie jego kostki i późniejsza wymiana zaworu EGR.
    Dziękuję za pomysły i dyskusję.

    0
  Szukaj w 5mln produktów