Na to pytanie nie można odpowiedzieć jednoznacznie, bowiem wszystko zależy od użytego siłownika. Wszystko ma swoje plusy i minusy. Jeśli założymy wyżej to będziemy mieli większy moment zamykający i otwierający a co za tym idzie będziemy mogli zamykać łyżkę przy większej masie nabranej. Minusem tego rozwiązania jest fakt, że im wyżej będziemy zakładać siłownik tym ruchy łyżki będą coraz mniejsze, musimy wtedy dawać dłuższy siłownik. Ma to duże znaczenie bo podejrzewam, że łyżka nie będzie samopoziomująca więc jej ruchy muszą być znaczne żeby nie zdarzyło się tak że po podniesieniu ramion max. do góry z łyżki nie możemy nic wysypać.
Plusem niskiego mocowania siłownika w stosunku do łyżki jest to że możemy mieć krótki siłownik a ruchy łyżki znaczne, niestety kosztem mniejszego momentu na łyżce. A więc aby zwiększyć moment na łyżce musimy zwiększyć średnicę siłownika co spowoduje wydłużenie czasu otwierania i zamykania łyżki.
Tak wiec po krótce przedstawiłem niektóre ważniejsze za i przeciw. A gdzie dokładnie umocować tego nikt nie podpowie, trzeba metodą prób i błędów wybrać w miarę optymalna wysokość.