Witam
Swieta tuz-tuz, wiec zabralem sie za ozdoby na choinke. Wyjalem stare lampki z szafy, podlaczylem i lipa. Nie chca dzialac. No to nic. Trzeba sprawdzac wszsytkie lampki i zobaczyc ktora jest przepalona. To jest stary typ (polaczenie szeregowe), wiec trzeba sprawdzic wszytkie. Jakie bylo moje zdziwienie, gdy okazalo sie ze wszystkie sa dobre, jednak zadna nie swiecila w lancuchu. Sprawdzilem tez 'podstawki' pod lampki. Tez wszystkie sa ok <lol>. W koncu zaczalem zamiast lampek w podstawkach, wkladac folie aluminiowa. Sprawdzam neonowka. Prad plynie w kazdej, ale lampki nie swieca. Zrezygnowaly, wyprany z pomyslow, zamienilem wtyczke w gnazdku 'z prawa na lewa' <podwojny lol>... i okazalo sie ze jesli wtyczka (bolec, bo w samej wtyczce nie grzebalem) jest wetknieta to przeplyw jest tylko lewa strona lancucha (sprawdzane neonowka, bo lampki i tak nie swieca; ale same lampki sa sprawne!), a jak zamienie wtyczne o 180 stopni to dziala tylko prawa strona lancucha <potrojny lol>.
Czy mozecie poradzic o co chodzi?
Przeciez choinka bez lampek to nie choinka:)
Pzdr, Wojtek
Swieta tuz-tuz, wiec zabralem sie za ozdoby na choinke. Wyjalem stare lampki z szafy, podlaczylem i lipa. Nie chca dzialac. No to nic. Trzeba sprawdzac wszsytkie lampki i zobaczyc ktora jest przepalona. To jest stary typ (polaczenie szeregowe), wiec trzeba sprawdzic wszytkie. Jakie bylo moje zdziwienie, gdy okazalo sie ze wszystkie sa dobre, jednak zadna nie swiecila w lancuchu. Sprawdzilem tez 'podstawki' pod lampki. Tez wszystkie sa ok <lol>. W koncu zaczalem zamiast lampek w podstawkach, wkladac folie aluminiowa. Sprawdzam neonowka. Prad plynie w kazdej, ale lampki nie swieca. Zrezygnowaly, wyprany z pomyslow, zamienilem wtyczke w gnazdku 'z prawa na lewa' <podwojny lol>... i okazalo sie ze jesli wtyczka (bolec, bo w samej wtyczce nie grzebalem) jest wetknieta to przeplyw jest tylko lewa strona lancucha (sprawdzane neonowka, bo lampki i tak nie swieca; ale same lampki sa sprawne!), a jak zamienie wtyczne o 180 stopni to dziala tylko prawa strona lancucha <potrojny lol>.
Czy mozecie poradzic o co chodzi?
Przeciez choinka bez lampek to nie choinka:)
Pzdr, Wojtek