Witam!
Mam w domu ogrzewanie gazowe z zasobnikiem ciepłej wody. Większość domowników wychodzi rano i wraca późnym popołudniem. W domu zostaje jedna osoba. Mogę osobno sterować CO, CW i cyrkulacją. W tej chwili wszystko chodzi od rana do nocy. Ze względów ekonomicznych zastanawiam się nad wyłączeniem CW i cyrkulacji w godzinach od rana do popołudnia. Jednakże osoba która zostaje nie godzi się na to, potrzebuje czasem umyć ręce w ciepłej wodzie
. Zastanawiam się nad rozwiązaniem.
Do głowy przyszedł mi ogrzewacz przepływowy. Wystarczy nam jedna umywalka i jakaś minimalna moc rzędu 3,5 kW (najmniejsza jaką znalazłem). Zastanawiam się też nad sposobem instalacji takiego ogrzewacza pod zlewem. Te które widziałem wg instrukcji podłącza się do zimnej wody. W moim przypadku chyba lepiej byłoby do ciepłej. Ale jeśli dobrze rozumiem, to wtedy będzie się on załączał również wtedy gdy będę już miał podgrzaną gazem wodę. Co stawia pod znakiem zapytania ekonomiczny sens rozwiązania.
Poza tym martwi mnie jak będą zachowywały się zabezpieczenia nadprądowe. Ogrzewacz musiałby być podłączony to gniazdka razem ze zmywarką. Prąd samego ogrzewacza to >15A. Nie wiem jakie mam konkretnie zabezpieczenie na tym gniazdku, ale w skrzynce widzę także bezpieczniki na 16A. Mam wrażenie, ze przy włączonej zmywarce i każdym odkręceniu ciepłej wody miałbym zabawę.
Prośba o opinie na temat mojego pomysłu.
Mam w domu ogrzewanie gazowe z zasobnikiem ciepłej wody. Większość domowników wychodzi rano i wraca późnym popołudniem. W domu zostaje jedna osoba. Mogę osobno sterować CO, CW i cyrkulacją. W tej chwili wszystko chodzi od rana do nocy. Ze względów ekonomicznych zastanawiam się nad wyłączeniem CW i cyrkulacji w godzinach od rana do popołudnia. Jednakże osoba która zostaje nie godzi się na to, potrzebuje czasem umyć ręce w ciepłej wodzie
Do głowy przyszedł mi ogrzewacz przepływowy. Wystarczy nam jedna umywalka i jakaś minimalna moc rzędu 3,5 kW (najmniejsza jaką znalazłem). Zastanawiam się też nad sposobem instalacji takiego ogrzewacza pod zlewem. Te które widziałem wg instrukcji podłącza się do zimnej wody. W moim przypadku chyba lepiej byłoby do ciepłej. Ale jeśli dobrze rozumiem, to wtedy będzie się on załączał również wtedy gdy będę już miał podgrzaną gazem wodę. Co stawia pod znakiem zapytania ekonomiczny sens rozwiązania.
Poza tym martwi mnie jak będą zachowywały się zabezpieczenia nadprądowe. Ogrzewacz musiałby być podłączony to gniazdka razem ze zmywarką. Prąd samego ogrzewacza to >15A. Nie wiem jakie mam konkretnie zabezpieczenie na tym gniazdku, ale w skrzynce widzę także bezpieczniki na 16A. Mam wrażenie, ze przy włączonej zmywarce i każdym odkręceniu ciepłej wody miałbym zabawę.
Prośba o opinie na temat mojego pomysłu.