logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Citroen Xsara 1.4i 1997/8. Wyższe obroty przy zilmnym silniku.

althanowy 18 Sty 2012 12:14 5216 5
REKLAMA
  • #1 10413712
    althanowy
    Poziom 2  
    Posty: 3
    Ocena: 3
    Xsara 1.4i benzyna kupiona w 1998, produkcja z grudnia 1997.
    Od jakichś 2 miesięcy przy zapalaniu na zimno zegary dobijały do maxa (bez żadnego efektu ubocznego), przy zapalaniu jak silnik był ciepły - efektu nie było.
    Tuż przed Świętami przy włączeniu rano obroty wskoczyły na 3000 i za Chiny nie chciały zejść. Auto musiałem więc zostawić.
    Po Świętach odpaliłem, żeby pojechać do mechanika - bez problemu odpaliła, obroty były normalne.
    Mechanik wyczyścił silniczek krokowy i przepustnicę. Jako że auto stało u niego ponad godzinę - wystygło i po zapaleniu obroty były około 1800-2000, ale po chwili spadły (same). Polecił sprawdzenie odczytów na komputerze i doładowanie akumulatora, podejrzewał silniczek krokowy lub któryś z czujników. Nowy akumulator kupiłem tego samego dnia i efekt "dobijania zegarów" minął.
    Mimo czyszczenia efekt nie minął - zawsze rano i po po południu (wyjście z pracy) - na zimnym silniku - obroty wskakiwały na 2000, przy zmianie biegów też nie schodziły poniżej 2000, dopiero po około 2 minutach schodziły na normalne i potem już było OK - autko śmiga pięknie.
    Sprawdzenie u znajomego na komputerze niestety nic nie dało - wszystkie parametry wyglądały na dobre, może jedynie czujnik powietrza pokazywał za wysoką temperaturę (21-24 stopnie, a powietrze miało jakieś 7-8). Znajomy wymienił mi więc (chyba "na czuja") silniczek krokowy i czujnik temperatury.
    Problem nie zniknął, minimalnie się zmniejszył - teraz obroty wchodzą na 1800-2000, czasem jak delikatnie obciążę silnik puszczeniem sprzęgła to spadają do około 1200-1400, po chwili najczęściej jednak znów wzrastają, a po 2 minutach zmniejszają się i potem znów jest normalnie.
    Jak przez chwilę było cieplej, to - może mi się wydawało - że powrót do normalnych obrotów trwał krócej.
    Problem dotyczy wyłącznie zimnego silnika, po tych dwóch minutach auto chodzi wzorowo...
    Co można jeszcze sprawdzić? Co jest najbardziej podejrzane?
    Może ktoś się spotkał z czymś takim? Pomocy, please. :cry:
  • REKLAMA
  • #2 10413766
    sandamiano
    Poziom 31  
    Posty: 1191
    Pomógł: 161
    Ocena: 352
    Czujnik temperatury wymieniony jak pisałeś ale który powietrza czy silnika?Dobrze wskazywał ten czujnik temoperatury silnika? Nie miał też przesuniętej temperatury?Najlepiej jakbyś zrobił diagnostykę na całkowicie zimnym silniku przed odpaleniem i co by pokazał za temperaturę.Skoro to zależność od temperatury może ma przesuniętą charakterystykę o np 10 stopni dlatego dłużej utrzymuje wzbogacenie mieszanki wydłużając czas wtrysku.Zrób diagniostykę na zimno od odpalenia zimnego silnika i prześledź parametry temperatury.Również sprawdź obwód podgrzewania sondy lambda. Może tu jest problem i dłużej przechodzi na pętlę zamkniętą co też jest ważne przy dawkowaniu paliwa przez sterownik
  • REKLAMA
  • #3 10415649
    althanowy
    Poziom 2  
    Posty: 3
    Ocena: 3
    Wymieniony został czujnik temperatury powietrza. Na zimnym silniku czujnik temperatury silnika pokazywał podobne wartości jak na wskaźniku na desce - wydaje się, że tu jest OK.
    Dziękuję, jutro jadę na dalszą diagnostykę, jak coś wyjdzie, to dam znać.
  • REKLAMA
  • #4 12738063
    Robert Kasprzak
    Poziom 2  
    Posty: 2
    Ocena: 2
    Xsara 1,4i 99 Mam ten sam problem .Brak ssania zimą ,trzymanie obrotów żeby silnik nie zgasł -potem wszystko OK.Po przeczytaniu paru wpisów na forum stwierdziłem że przeczyścić przepustnicę i silnik krokowy mogę sam.Rozebrałem wszystko poodłączałem przewody od czujników i silnika i całość umyłem w b.exstrakcyjnej .Po złożeniu wszystkiego do kupy SSANIE jest ale właśnie stanowczo za wysokie obroty na zimnym silniku.Nie mam obrotomierza ale na słuch to jakieś 3000 obr.Po 30 sek. w zależności od temp. zewnętrznej obroty spadają i jest dobrze.Zauważyłem również że ssanie wyłącza się całkowicie ,nie ma łagodnego przejścia .Tak jakby tyle a tyle czasu bez względu na temperaturę silnika.Byłem w trzech warsztatach i po chyba wszystkich kombinacjach z czujnikami --ostatni mechanik stwierdził że widocznie te typy tak mają "O". Dlatego pozwoliłem sobie dołączyć do problemu i jeśli coś się uda to się odezwę.
  • REKLAMA
  • #5 12743778
    althanowy
    Poziom 2  
    Posty: 3
    Ocena: 3
    Ja tylko dokończę własny przypadek - wygląda na to, że faktycznie ten typ tak (czasem) ma. Niestety żadnemu z elektryków/mechaników/innych speców nie udało się znaleźć przyczyny, mimo wymiany czujników. Generalnie mówili, że to pewnie błąd komputera :)
    Zima 2 lata temu minęła i problem zniknął. Ostatniej zimy ani razu się nie pojawił :)
  • #6 12747573
    Robert Kasprzak
    Poziom 2  
    Posty: 2
    Ocena: 2
    Fajnie to całkiem pocieszająca informacja,jeśli odpuszczę to przez zimę zarżnę prawdopodobnie silnik ale --,ale mam nadzieję że znalazłem mechanika który ogarnie ten temat.Sam doszedłem do tego że odłączając czujnik ssania mam objawy jak z przed czyszczenia przepustnicy .A propo gdyby kiedyś komuś przekręciła się wskazówka prędkościomierza pod ogranicznik .Żadne wymontowywanie zegarów -wypad na S-8 i gaz do dechy przy ok.160km/godz wskazówka sama wskoczy tam gdzie trzeba (sprawdzono 2 razy).Francuzy --niestety mają swoje JA!.
REKLAMA