rezystor wymieniony - efekt ten sam czyli zaden
podsumowujac dzialania do teraz:
- po wypieciu sterownika i spieciu piekarnika na krotko- wszystko dziala, swieci i grzeje - regulacja temperatury takze.
- w sterowniku wymieniono kondensatory(wylany) i rezystor - brak poprawy;
- po podpieciu sterownika piekarnik "glupieje" - w polozeniu "0" swieci czerwona dioda od temperatury- po podkreceniu temperatury na wiecej - gasnie, po wybraniu programu lewym pokretlem wlacza sie maly wentylator(nie termoobieg), na niektorych pozycjach sie wylacza, nic nie grzeje nic nie swieci,
- z podpietym sterownikiem podczas wlaczenia piekarnika do pradu slychac "pyk" stycznika - po wybraniu "programu" nie ma ponownego "pyk" - nie wlacza sie reszta ukladu.
najdziwniejsze jest to ze podczas gdy piekarnik jest w pradzie i w pozycji "0" nie swieci sie wyswietlacz... choc zasilanie na plytce jest 230V
sprawdzilem napiecie na kondensatorze - jest 5V tak samo w punkcie pomiarowym VCC->GND na plytce takze 5V.
niemam niestety schematu i nie wiem co oznaczaja 2 pozostale punkty na plytce i jakie powinno byc na nich napiecie.... ale sam fakt ze nie dziala zegar a plytka ma zasilanie moze wskazywac na uszkodzenie procka?
jesli strzelil kondensator i rezystor do masy - co moglo jeszcze pociagnac za soba przyjmujac ze to nie procesor?
moze ktos dysponuje schematem ? ewentualnie ma doswiadczenie w tym sterowniku? bede wdzieczny za pomoc
pozdrawiam !