Mam ten sam problem, jednakże na pewno nie jest to wina przegrzewającej sie grafiki czy procesora, ponieważ przynajmniej w moim przypadku zdarza się to tylko w przypadku niektórych gier, dla przykładu: mogę godzinami grać w Saints Row 3 i nic, a wyłącza się po 10 min gry w Battlefield 1942, gdzie w przypadku pierwszej wentylator chodzi na max obrotach a przy drugiej nawet się nie załącza, zresztą co tu porównywać. Poza tym laptop cały czas jest na podkładce chłodzącej na tyle wydajnej, że przy maksymalnym obciążeniu, spód laptopa nie jest nawet letni.
Konfiguracja: Win 7 64x, 3 GB RAM, RADEON 4570, Pentium Dual-Core T4200
Ma, ktoś jakiś pomysł, co innego mogłoby być przyczyną??