Jeśli jest naprawdę duży płomień a woda jest ledwie letnia, to napewno nagrzewnica jest zanieczyszczona lub (co gorzej) przepalona - lamelki uległy odlutowaniu od rurek i nie przekazują ciepła. Załóżmy, że jest po prostu brudna i piecyk wymaga wyczyszczenia. Natomiast z tym podawaniem ciepłej wody na chwilę to rzecz dziwna. Może się zdarzyć coś takiego (wiem z własnej praktyki), że pierwsza woda jest cieplejsza a potem mniej rozgrzana i bywa to spowodowane tym, że gdy się długo nie pobierało w budynku wody, pierwszy strumień jest nieco "wystany", więc zimna woda nie jest tak zimna (ogrzana ciepłem budynku) a potem idzie już woda, która krąży pod ziemią i jest znacznie zimniejsza. A czy ten duży płomień jest cały czas?