Stare klocki to jednak było coś, to już nie te czasy...
Mamy erę plastikowych głośników o mocy 9999999W PMPO, a to i tak tylko część "rynku"...
Sam słucham sobie muzyki na starych gratach i nie chciałbym tego zamieniać na żaden plastikowy chłam...
Kiedy mój wzmacniacz był spalony, a ja czekałem na tranzystory, używając tymczasowo głośników 2.1 jakiejś chińskiej firmy (miały z 8lat, ale to ich nie usprawiedliwia), to musicie mi uwierzyć była załamka.
Mimo że stary WS354 ma korektor na uA741 to chiński zestaw szumiał o wiele bardziej, a WS mimo takich "nie-audio" Op-ampów gra całkiem przyzwoicie.
A korektor w tym wzmacniaczu też niczego sobie, niewielka korekcja i ZG30C114 z niestety chińskimi niskotonowymi grają nawet ładnie, ale to i tak nie to samo co z GDN, których niestety nie mam...